>
Kategorie: Akcesoria Apple Ciekawostki iOS Longform Telefony

Oszczędzając na zakupie ładowarki do iPhone’a, ryzykujesz jego uszkodzenie. Oto przykład

Niech tekst będzie przestrogą dla osób, które uważają, że zakup tańszej, niezalecanej przez producenta ładowarki, jest oszczędnością, która pozwala zachować w portfelu gotówkę.

Myślałem, że tego typu kwestie nie dotyczą mnie i moich bliskich, którym wielokrotnie wpajałem, że pewne czynności niosą za sobą konsekwencje. Niestety, pech chciał, że jeden z moich krewnych nie posłuchał rady i próbując przyoszczędzić pewną sumę pieniędzy, nabył w drodze kupna nieoryginalną ładowarkę do iPhone’a.

Pół biedy, gdyby była ona oznaczona certyfikatem MFI. Niestety, akcesorium to typowy „chińczyk”. Finał sprawy okazuje się dotkliwy i jak mniemam, oznacza naprawdę wysokie koszty.

Nieoryginalna ładowarka to proszenie się o kłopoty

Historia nie jest długa, bo tak naprawdę dotyczy jednego z pozoru niewiele znaczącego incydentu. Faktem jest jednak to, że podobne zdarzenia opisywane są na łamach serwisów społecznościowych i przeróżnych grup niemal codziennie. Warto poświęcić chwilę na zastanawianie się nad tematem, po to, aby w przyszłości nie spotkało was nic podobnego.

Z pewnością lwia część naszych czytelników zdaje sobie sprawę z tego, że korzystanie z nieoryginalnych akcesoriów wątpliwej jakości jest dość ryzykowne dla smartfonów. Apple, zdając sobie sprawę z problemów, jakie mogą wywołać niewłaściwie zaprojektowane i zbudowane ładowarki oraz kable do iPhone’ów, ostrzega przed ich stosowaniem.

Bardzo często podczas podpinania tego typu akcesorium, na ekranie smartfona wyświetla się komunikat Akcesorium może nie być obsługiwane. Nie warto lekceważyć ostrzeżenia, o czym przekonał się mój krewny.

fot. Pixabay

Nie chcę wywołać niepotrzebnej burzy, dlatego też nie podam nazwy sklepu, w którym zostało nabyte akcesorium, dodam tylko, że mowa o jednej z bardziej popularnych sieciówek działających w Polsce. Ładowarka wraz z kablem nie posiadała, jak się pewnie domyślacie, certyfikatu MFI, a więc nie było pewne, czy będzie prawidłowo współpracować z iPhonem.

Jak się okazało, współpraca trwała zaledwie kilkanaście minut, po których akcesorium nabrało wysokiej temperatury i przestało ładować smartfona. Przy późniejszej próbie podłączenia urządzenia do oryginalnej ładowarki, nie pojawiała się jakakolwiek reakcja.

Sprawa jest jasna. Jeden z komponentów iPhone’a odpowiadający za ładowanie został uszkodzony. Dokładną diagnozę poznam na początku tygodnia, lecz niemal pewne jest to, że problem spowodowało „pechowe” akcesorium.

Ładowarki inne niż Apple

Nie oznacza to, że nie powinniśmy używać ładowarek i kabli innych niż te sygnowane logo Apple. Dobrej jakości zamienniki bardzo często są znacznie tańsze od oryginałów, ale warto brać pod uwagę tylko te certyfikowane przez Apple. Jak je rozpoznać? Na opakowaniu powinien znaleźć się znak potwierdzający certyfikat MFI.

https://www.gsmmaniak.pl/1002346/mac-otakara-iphone-xr-2019-w-dwoch-nowych-kolorach/

Tylko tyle i aż tyle może uchronić was przez wysokim kosztem naprawy, którego nie pokryje gwarancja, a bardzo często nawet ubezpieczyciel. Miejcie to proszę na uwadze.

Marcin Karbowiak

 Redaktor serwisów internetowych, fan Apple, fetyszysta usług Google.

Najnowsze artykuły

  • Promocje

Najfajniejszy tablet Xiaomi staniał w Polsce tak mocno, że obecnie nic lepszego nie kupisz

POCO Pad to dość rzadki widok w polskiej promocji. Teraz jego cena spadła do poziomu,…

3 kwietnia 2025
  • Bankowość
  • Newsy

Klienci ING zapiszcie sobie tę datę – oznacza nieprzyjemności. Lepiej się przygotujcie

Klienci ING powinni niezwłocznie zapoznać się z komunikatem wystosowanym przez popularną instytucję. Padła konkretna data,…

3 kwietnia 2025
  • Google
  • Newsy
  • Telefony

Google po pół roku popsuje Ci ładowanie w Pixelu 9a, bo w 2025 roku potrafią spartolić po prostu wszystko

Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…

3 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Telefony

Dajemy się nabić w butelkę. Oni mają telefony ze 120 Hz ekranami AMOLED FullHD i 5G za 470 złotych

Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…

3 kwietnia 2025
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

Wygląda jak iPhone, jest cienki jak brzytwa (7.29mm), ma sporą baterię i nie zdziwię się, jak zaraz wygra jakąś nagrodę

Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…

2 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Telefony
  • Vivo

Te 5 premier wystarczy, żebyś jak ja czekał na powrót tego producenta do Polski

vivo wraca do Polski i dobrze by było, gdyby ten powrót zawierał 5 nowych premier.…

2 kwietnia 2025