Dlaczego konflikt pomiędzy USA, Huawei i Google zakończy się polubownym rozwiązaniem? Nowe światło na sprawę rzuca wypowiedź prezydenta USA, który nie wyklucza wymazania z czarnej listy Huawei jako części ugody.
Od kilku dni branżowe media żyją informacjami o konflikcie pomiędzy USA i Huawei, a co za tym idzie, poważnymi problemami chińskiego producenta po odcięciu od wsparcia Google. Nowa wypowiedź prezydenta Stanów Zjednoczonych rzuca nowe światło na potyczkę, której podłoże było jasne od samego początku i nie chodzi tutaj o żadne szpiegowanie.
Nietrudno było się domyśleć, że Huawei wcale nie straci za dużo na odcięciu od Google. Głównie dlatego, że do niczego takiego nie dojdzie, czego pierwszą oznaką jest dodatkowe 90 dni na przygotowanie aktualizacji, o którym pisaliśmy kilka dni temu. Wydaje się, że to wcale nie czas na zadbanie o oprogramowanie – to 90 dni, podczas których konflikt zostanie całkowicie zażegnany.
Wskazuje na to wypowiedź samego prezydenta USA, który określił Huawei jako „bardzo niebezpieczną” organizację, ale przy odpowiednich negocjacjach cofnięcie wpisania ich na czarną listę handlową jest jak najbardziej możliwe. Nie twierdzę, że żadne przypadki szpiegostwa nie miały miejsca – twierdzę, że Huawei na pewno nie jest jedynym, który taki praktyki ma za uszami. Oznacza to tylko jedno – w ciągu najbliższych trzech miesięcy strony dojdą do porozumienia, a użytkownicy nie mają się o co martwić.
Moim zdaniem tak. Owszem, napotkają ich pewne trudności, bo przez wspomniane 90 dni faktycznie nie mogą spodziewać się szerokiego wsparcia i wielu nowości. Huawei na wszelki wypadek zajmie się faktycznie zabezpieczeniem przyszłości swoich smartfonów – a ze względu na swoją politykę wydawniczą, ma ich całe mnóstwo.
https://www.gsmmaniak.pl/1005420/huawei-bez-aplikacji-google-android/
Może się wydawać, że Huawei ugięło się pod ogniem USA, ale z drugiej strony, wysyła zrozumiałe sygnały – nie boimy się Was, bo w zanadrzu mamy własny system operacyjny i alternatywę dla sklepu z aplikacjami – jak pokazał Dawid, całkiem nieźle wyposażonego. To ważne w negocjacjach, a użytkownicy mogą spać spokojnie. Huawei nigdzie się nie wybiera.
Źródło, opracowanie własne
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…