fot. Google
Sprawdzamy, które smartfony z systemem Android Go stanowią dziś najciekawsze propozycje zakupowe. Okazuje się, że wśród wielu mniej popularnych budżetowców od znajdziemy kilka prawdziwych perełek.
Spis treści
Smartfony stają się coraz droższe i nie mam tu na myśli wyłącznie konstrukcji flagowych. Za średniaki płacimy dziś grube tysiące i nie każdy może pozwolić sobie ot tak na niemały wydatek. Niemniej, segment budżetowy wygląda dziś całkiem interesująco i znajdziemy w nim przyjemne w odbiorze urządzenia. Lwia ich część jest w pewnym stopniu ograniczona i próżno szukać tam najnowszych ficzerów, jednak nazwanie ich urządzeniami „złymi” byłoby nadużyciem.
Co, jeśli standardowe budżetowce dalej są poza zasięgiem naszego portfela, a jednocześnie chcielibyśmy korzystać z większości zalet smartfonów? Odpowiedzią okazuje się Android Go.
Urządzenia z Androidem Go pracują pod kontrolą nieco zmodyfikowanego Zielonego Robota, na którym znajdziemy aplikacje z dopiskiem „Go” w nazwie. Są to okrojone z części funkcji programy, które nie wymagają do działania wysilonego hardware’u. W zasadzie wystarczy tutaj od 512 MB do 1 GB RAM oraz 8 GB pamięci na dane użytkownika.
Powyższy setup bez problemu uciągnie zestaw aplikacji takich jak Google Go, Google Assistant Go, YouTube Go, Google Maps Go czy Gmail Go. Warto jednak na chwilę zatrzymać się przy tym, które z urządzeń z Androidem Go warto wybrać. Postaram się coś wam podpowiedzieć.
Smartfon submarki Xiaomi — Redmi Go oferuje 5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 720p, czterordzeniowy układ Qualcomm Snapdragon 425 taktowany zegarem 1,4 GHz, 1 GB RAM, a także akumulator o pojemności 3000 mAh. Specyfikację dopełniają aparaty 8 Mpix przedni i 5 Mpix tylny.
https://www.gsmmaniak.pl/951560/redmi-go-premiera-specyfikacja-cena/
Moja druga propozycja to urządzenie od Samsunga, które wygląda dość standardowo, jednak jeśli ktoś preferuje stylistykę sprzętu południowokoreańskiego producenta, model J4 Core może przypaść mu do gustu. Znajdziemy tutaj 6-calowy ekran IPS o rozdzielczości 720p, chip od Qualcomma — Snapdragon 425, 1 GB RAM oraz 16 GB przestrzeni na dane użytkownika. Aparaty wyglądają podobnie, jak w przypadku Redmi Go, jednak urządzenie oferuje o 300 mAh pojemniejszą baterię.
https://www.gsmmaniak.pl/919444/galaxy-j4-core-cena-specyfikacja-opinia/
O miejsce na platformie Android Go zadbali także Chińczycy, którzy wydali model Y5 Lite 2018. Rzeczony Huawei jest naprawdę tani, co udało się uzyskać poprzez oszczędniejszy w produkcji chip MediaTek MT6739, przeciętny, choć wystarczający ekran o przekątnej 5,45-cali i rozdzielczości 720p. Pozostała część specyfikacji prezentuje się podobnie do wcześniej wymienionych urządzeń, ale propozycja Huawei jest w mojej opinii atrakcyjniejsza wizualnie.
https://www.gsmmaniak.pl/815232/huawei-y5-lite-android-go/
Na koniec zostawiłem urządzenie od producenta, którego darzę sporym szacunkiem. Motorola w modelu Moto E5 Play zastosowała 5,3-calowy ekran IPS o niestety skromnej rozdzielczości 960 x 480 pikseli. Pozwoliło to jednak oszczędzić na akumulatorze, którym okazało się ogniwo o pojemności 2100 mAh. Reszta konfiguracji przedstawia się niemal identycznie do pozostałych urządzeń z serii Android Go.
https://www.gsmmaniak.pl/866806/motorola-moto-e5-play-android-oreo-go-edition/
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…