Xiaomi Mi A3 oraz Xiaomi Mi A3 Lite będą znacznie wydajniejsze od swoich poprzedników. Zastosowanie odpowiednio Snapdragona 730 i Snapdragona 675 to strzał w dziesiątkę i ukłon w stronę bardziej wymagających fanów czystego Androida. Niektóre informacje wskazują również na dużą baterię.
Xiaomi w 2019 roku pokazało całą masę interesujących smartfonów. Do pełni szczęścia brakuje już tylko modeli z czystym Androidem, które nie bez powodu cieszą się wielką popularnością wśród użytkowników. W nadchodzących miesiącach pojawią się dwa takie urządzenia – mowa oczywiście o Xiaomi Mi A3 oraz Xiaomi Mi A3 Lite, które będą musiały rywalizować z podobnie wycenionymi sprzętami Nokii oraz Pixelem 3a oraz 3a XL od Google. Coś mi jednak mówi, że będą od nich znacznie lepszym wyborem.
Xiaomi Mi A3 ma prawdopodobnie zostać wyposażony w najmocniejszy obecnie układ Qualcomma przeznaczony dla średniej półki cenowej. Snapdragon 730 to fantastyczny wybór i tylko najbardziej wymagający mogą kręcić nosem na jego wydajność. Wydaje się, że smartfon trafi do sprzedaży w połączeniu z co najmniej 6 GB pamięci RAM. Jeśli więc aparat nie jest dla Ciebie absolutnym priorytetem, to zakup Pixela w zasadzie straci sens.
Jeszcze większej aktualizacji doczeka się SoC w Xiaomi Mi A3 Lite. Poprzednik dysponował bardzo udanym, ale jednak nieco już przestarzałym Snapdragonem 625. Mi A3 Lite ma zostać wyposażony w Snapdragona 675, a więc układ potrafiący zapewnić świetną pracę w niemal każdym scenariuszu. Jeśli Xiaomi zadba o odpowiednią ilość pamięci RAM w dobrej cenie, to zapowiada się murowany hit.
To wcale nie koniec dobrych wieści na temat Xiaomi Mi A3 i Xiaomi Mi A3 Lite. Niektóre informacje wskazują, że te modele będą wyposażonymi w inne procesory wersjami Xiaomi Mi CC9 oraz Xiaomi Mi CC9e. W takim wypadku możemy liczyć na naprawdę bogate wyposażenie za dobre pieniądze, a do tego takie przewidywania pokrywają się z poprzednimi doniesieniami, o których pisałem w poniższym wpisie.
https://www.gsmmaniak.pl/1024884/xiaomi-mi-a3-czesciowa-specyfikacja/
Jedynym zarzutem, który tak naprawdę można było postawić Xiaomi Mi A2, była kiepska bateria. Jeśli Mi A3 będzie faktycznie wersją Mi CC9 przeznaczoną na rynek międzynarodowy, to ten problem przestanie być aktualny. 4030 mAh w połączeniu ze Snapdragonem 730 to w zasadzie ten sam zestaw, co w przypadku Xiaomi Mi 9T – wiem, że sprawdza się doskonale i ciężko go rozładować w ciągu jednego dnia. Wygląda więc na to, że tylko najbardziej wymagający użytkownicy będą chcieli czekać na Google Pixel 4 – zdecydowanej większości wystarczą propozycje od Xiaomi.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
"Marsz aktualizacyjny" producenta Nothing trwa w najlepsze. Tym razem smartfon jego submarki doczekał się najnowszego…
Debiut serii Samsung Galaxy S25 jest coraz bliżej. W przyszłym tygodniu poznamy nowe flagowce na…
Kultowy RPG właśnie trafił na Steam z 90% rabatem. Ten pozwoli wam zaoszczędzić przy zakupie…
Microsoft ostrzega przed masowym oszustwem na WhatsApp. Tym razem chodzi o niebezpieczne kody QR. Sprawdź,…
Revolut przedstawia w aplikacji nowość, która zadba o bezpieczeństwo naszych danych i pieniędzy. To rozmowy…
Wciągająca strategia turowa jest obecnie na wyciągnięcie ręki wielu graczy. Objęta została bowiem kapitalną promocją,…