W sieci pojawiły się zrzuty ekranowej pochodzące z jednego z europejskich sklepów, na których widać ceny Xiaomi Redmi 7A. Dzięki grafikom poznaliśmy niemalże oficjalną cenę wspomnianych smartfonów.
Mimo że producent milczy na temat europejskiej premiery rynkowej smartfona Xiaomi Redmi 7A, urządzenie pojawiło się w kilku sklepach internetowych ze Starego Kontynentu. Cena, którą właśnie poznaliśmy, wywoła uśmiech na twarzy niejednego miłośnika budżetowej półki.
Chińska cena smartfona Xiaomi Redmi 7A wynosiła w przeliczeniu na naszą walutę nieco ponad 300 złotych. Jak łatwo się domyślić, europejska cena jest odpowiednio wyższa. Za model z 2 GB RAM i 16 GB pamięci na dane użytkownika przyjdzie zapłącić 99 euro (około 423 zł), na model z 3 GB RAM i 32 GB pamięci na dane wydamy o 20 euro więcej (około 513 zł).
Różnica jest zauważalna, jedynie jeśli spojrzymy na nią przez pryzmat procentowego wzrostu. W praktyce mówimy o nieco ponad 100 złotych więcej aniżeli na rynku naszych skośnookich przyjaciół. W ramach wspomnianej kwoty otrzymamy całkiem przyjemny sprzęt z 5,45-calowy ekranem o rozdzielczości 1440 x 720 p, układ Qulacomm Snapdragon 439 wraz z układem Adreno 505 oraz akumulator o pojemności 4000 mAh.
Patrząc na potencjalnie długi czas pracy urządzenia na jednym ładowaniu zapewniony przez wydajny akumulator, byłbym w stanie przeboleć dość grube ramki okalające wyświetlacz. Pozostała część specyfikacji prezentuje się następująco:
Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na oficjalne potwierdzenie regularnych cen Xiaomi Redmi 7A.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…