Fot. gsmManiaK
Jak wygląda rynek smartfonów w Polsce? Według najnowszych danych liderem sprzedaży ciągle jest Samsung, któremu udaje się opierać ofensywie Huawei. Tymczasem Xiaomi wskoczyło na trzecie miejsce na podium w ujęciu ilościowym, wyprzedzając Apple. Korzystając z okazji zapytam – smartfon którego producenta kupiłeś/aś w ostatnim czasie?
Spis treści
W sieci pojawił się – jeszcze nieoficjalny – raport dotyczący polskiego rynku smartfonów w maju tego roku, który nie zawiera konkretny liczb, wskazując tylko kilka (ważnych) informacji. Który producent sprzedaje najwięcej telefonów w Polsce?
Jak na razie Samsung pozostaje największym producentem smartfonów w naszym kraju. Nie powinno nas to przesadnie dziwić, gdyż depczący Koreańczykom po piętach Huawei miał ostatnio spore problemy. Podobno nie wpłynęły one wybitnie negatywnie na sprzedaż smartfonów tej marki w Polsce, dzięki czemu strata ilościowa do Samsunga jest stosunkowo niewielka.
Lider ma za to zauważalną przewagę nad Chińczykami w ujęciu wartościowym, a jeszcze większą ma Apple nad Xiaomi. To akurat całkowicie zrozumiałe, gdyż ceny sprzętów z logo nagryzionego jabłka są znacznie, znacznie wyższe.
Xiaomi udało się jednak wyprzedzić Amerykanów w statystykach ilościowych, dzięki czemu trafiło na trzecie miejsce na podium. To wielkie osiągnięcie w dość krótkiej przygodzie Xiaomi w Polsce – przypominam, że oficjalnie rozpoczęła się ona we wrześniu 2016 roku, czyli niecałe trzy lata temu.
Jeśli chodzi o poszczególne kategorie cenowe, to w segmencie powyżej 600 euro (ponad 2500 złotych) zdecydowanie najlepiej radzi sobie Samsung, oddając trochę pola tylko Apple i Huawei. Pozostali producenci nie są wymieniani, więc ich udział musi być niewielki.
Tymczasem smartfony do 100 euro (~400-500 złotych) to już domena przede wszystkim Huawei, które ciągle umacnia się także w segmencie 200-400 euro (~850-1700 złotych), a do tego śmiało atakuje Samsunga i Apple w klasie premium, o czym już wspominałem. Sprzedaż napędza seria Y, P Smart i tańsi przedstawiciele rodziny Mate. Tymczasem Xiaomi skupia się na najtańszych telefonach, ale także ładnie rośnie w przedziale 200-400 euro.
Gdy z obliczeń wyłączymy operatorów to okaże się, że najchętniej kupujemy droższe modele Apple oraz tańsze urządzenia takich firm jak Huawei, Motorola, Xiaomi, LG i ASUS. O innych producentach nie ma mowy, więc ich udział musi być niewielki.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Amazon uwielbia zaskakiwać graczy – swego czasu w ramach usługi Prime Gaming udostępnione zostało Sands…
POCO Pad to dość rzadki widok w polskiej promocji. Teraz jego cena spadła do poziomu,…
Klienci ING powinni niezwłocznie zapoznać się z komunikatem wystosowanym przez popularną instytucję. Padła konkretna data,…
Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…
Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…
Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…