Zdaniem ekspertów, w roku 2014 Apple może się stać pierwszą firmą w historii, której kapitalizacja wyniesie 1 bilion dolarów. Aby to jednak osiągnąć, gigant musi się nadal prężnie rozwijać. Czy w najbliższych latach korporacja z Cupertino będzie w stanie produkować sprzęt i gwarantować usługi zapewniające jej pozycję hegemona na rynku mobilnym?
Część analityków jest zdania, że wartość papierów wartościowych Apple nadal będzie rosła i w stosunkowo krótkim czasie może osiągnąć poziom tysiąca dolarów za akcję. Wcześniej pracownicy Piper Jaffray & Co. prognozowali, że cena jednej akcji może wynieść 718 dolarów. Potem dokonali korekty i podnieśli ten wskaźnik do poziomu 910 dolarów. Z kolei eksperci Topeka Capital Markets przekonują, iż cena jednej akcji przekroczy próg tysiąca dolarów. Są jednak pewne warunki: Apple musi osiągnąć sukces w Państwie Środka i wypuścić na rynek telewizor, który okaże się hitem.
Po realizacji nowego iPada papiery wartościowe Apple kosztowały około 600 dolarów za sztukę. Kapitalizacja firmy osiągnęła wówczas poziom 550 mld dolarów, co uczyniło ją najdroższą korporacją świata. Dalszy wzrost powinien zapewnić kolejny model iPhone’a (póki co nie wiadomo, kiedy się pojawi i co będzie sobą reprezentował). Co ciekawe, na razie zdecydowana większość analityków przewiduje dalszy wzrost wartości akcji Apple. Być może korekta tych prognoz nastąpi 24 kwietnia – firma zaprezentuje wówczas raport za ostatni kwartał finansowy.
Źródło: AppleInsider
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
POCO Pad to dość rzadki widok w polskiej promocji. Teraz jego cena spadła do poziomu,…
Klienci ING powinni niezwłocznie zapoznać się z komunikatem wystosowanym przez popularną instytucję. Padła konkretna data,…
Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…
Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…
Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…
vivo wraca do Polski i dobrze by było, gdyby ten powrót zawierał 5 nowych premier.…