iPhone Xr to nadal król sprzedaży – nie tylko w portfolio Apple, ale wśród wszystkich smartfonów. Producent niekoniecznie musi mieć powody do zadowolenia, bo ogólna sprzedaż spadła względem poprzedniego roku.
Apple i słaba sprzedaż to raczej nie są wyrażenia, które zwykle idą ze sobą w parze. Nie da się ukryć, że do tej pory w branży mobilnej pokutowało twierdzenie, że każdy produkt z jabłuszkiem na obudowie sprzeda się świetnie. I tak poniekąd nadal jest, choć producent nie ma powodów, by być zadowolony z wyników każdego z zeszłorocznych iPhone’ów.
Pierwszą informacją jaką widzimy, patrząc na poniższą infografikę (swoją drogą, to bardzo mi się podoba ten projekt), jest wielkość samej sprzedaży, w porównaniu do poprzedniego roku. W przeliczeniu na procenty jest to spadek o 13 %. Co prawda niemal 150 milionów to nadal bardzo dużo (Huawei przed problemami z Trumpem zapowiadało około 300 milionów, ale Apple ma znacznie wyższe marże), ale spadek jest wyraźny.
Bez niespodzianki, najbardziej poszukiwany był iPhone Xr, o czym donosiłem już w kontekście tego sukcesu modelu jako najlepiej sprzedającego się smartfona na świecie. W ciągu roku do użytkowników trafiło 47 milionów tych urządzeń. Co ciekawe, droższy iPhone Xs Max wyprzedza sprzedaż mniejszego brata. Wydaje się oczywiste, że użytkownicy iOS od lat czekali na phablet z prawdziwego zdarzenia.
Przyczyn nie doszukiwałbym się jednak w spadku zainteresowania smartfonami Apple. Myślę raczej, że to pokłosie widocznego na rynku wydłużenia okresu, co jaki wymieniamy urządzenia na nowe. Naturalnie, istnieje pewna grupa oddanych użytkowników, którzy robią to zaraz po premierze każdej nowej generacji, ale to raczej wyjątek od reguły. Przeciętny użytkownik wymienia swojego smartfona co 30 miesięcy, co przekłada się na mniej więcej dwie i pół premiery iPhone’ów (wiem, to fantastyczna jednostka czasu).
Już za kilka godzin dowiemy się wszystkiego o nowych smartfonach Apple. Jeśli już teraz jesteś ciekawy, ile przyjdzie Ci za nie zapłacić, to zapraszam do zapoznania się z poniższym wpisem.
https://www.gsmmaniak.pl/1046892/ceny-iphoneow-11-wyciekaja-na-moment-przed-premiera/
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…
Pierwszy tani składak od Samsunga ujawnia niezbyt mocną specyfikację. Nowy model Samsung Galaxy Z Flip…