Bateria o pojemności 5270 mAh w Xiaomi Mi Note 10 zapowiadała się na jedną z najmocniejszych cech dość drogo wycenionego średniaka, ale testy jednego z zachodnich serwisów wskazują, że sprawuje się dość przeciętnie jak na taką wielkość.
Chyba wszyscy mieliśmy oczekiwania wobec potężnej baterii, w którą wyposażono Xiaomi Mi Note 10. 5270 mAh zapowiadało doskonały czas pracy z dala od gniazdka. Okazuje się jednak, że ten model nie wypada wybitnie pod względem możliwości akumulatora.
5270 mAh działa na wyobraźnię i chyba nie tylko ja liczyłem, że przełoży się to na ponadprzeciętny czas pracy z dala od gniazdka. Moje oczekiwania były podbudowane poprzednimi dokonaniami Xiaomi na tym polu. Przecież ten producent potrafił wyciskać doskonale osiągi ze znacznie mniejszych ogniw, a pierwsze testy wskazują na coś zupełnie innego. Poważne rozczarowanie, bo to właśnie bateria była dla mnie największym argumentem za zakupem tego modelu.
Tak samo jak serwis DxOMark jest dla mnie najbardziej wiarygodnym źródłem do porównania między sobą różnych modeli smartfonów, tak w kwestii baterii najbardziej ufam rankingowi serwisu GSMarena. Podoba mi się procedura testowania, której wyniki mówią znacznie więcej od prostych benchmarków. W takim teście Xiaomi Mi Note 10 uzyskał 95 godzin, co jest rezultatem dość przeciętnym. Dość powiedzieć, że lider ma ponad 150 godzin na koncie, a większość tegorocznych flagowców przekroczyła 100 godzin.
To nie tak, że Xiaomi Mi Note 10 ma słabą baterię. Mało który użytkownik będzie w stanie rozładować go w ciągu jednego dnia, nawet tego bardziej intensywnego. Chodzi mi raczej o to, że po premierowych zapowiedziach spodziewałem się, że to pierwszy rozsądnie wyposażony model, który w moich rękach przetrwałby dwa dni pracy, a to chyba nie jest osiągalne.
Smartfon ma całą masę zalet, ale aby ocenić, czy europejskie ceny Xiaomi Mi Note 10 są adekwatne (polskie poznamy 14 listopada), polecam zapoznanie się z poniższym wpisem premierowym.
https://www.gsmmaniak.pl/1064426/xiaomi-mi-cc9-pro-oficjalnie-cena-specyfikacja/
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…