Wszystko jest już jasne. Premiera Vivo X30 będzie miała miejsce 16 grudnia, a wraz z nią otrzymamy także FuntouchOS 10, czyli system operacyjny Vivo, bazujący na Androidzie 10.
Można było się tego spodziewać, jednak teraz to już pewne – Vivo X30 już w dniu swojej premiery będzie działał na najnowszym FuntouchOS 10. Producent opublikował dwa krótkie filmy, z których ierwszy jest teaserem, informującym właśnie o premierze najnowszej wersji systemu. Drugi z kolei, oprócz kilku podstawowych opcji, przedstawia demonstracyjną wersję jednej ze sztampowych funkcji FuntouchOS 10 – synchronizację ekranu oraz udostępnianie aplikacji.
Udostępnianie aplikacji wraz z synchronizacją ekranu jest czymś nowym na rynku smartfonów i wydaje się mieć perspektywy na naprawdę wiele świetnych rozwiązań. Niestety, opis funkcji na filmie jest niejasny, podobnie jak wersja demonstracyjna, ale najwyraźniej funkcja pozwala na udostępnianie całego ekranu – wideo, dźwięku, a także wibracji pomiędzy telefonami Vivo. Nie wiemy jednak na co jeszcze pozwoli nam funkcja wprowadzana przez Vivo. Jeżeli o mnie chodzi, to mam nadzieję, że jeśli nie teraz, to w przyszłości będzie można mówić tutaj o działającym na tej samej zasadzie multi-castingu.
Oprócz zapowiedzi samego systemu i dostępnej w nim funkcji udostępniania obrazu, w internecie wyróżnia się kilka drobnostek, które spodobały się przyszłym użytkownikom. Mowa tu o szczegółowych animacjach ikon i przejść na pasku stanu, dynamicznych efektach świetlnych krawędzi urządzenia oraz również dynamicznych tapetach.
Już tylko 2 dni dzielą nas od premiery najnowszego modelu Vivo. Możemy zatem mówić już o jego pewnych specyfikacjach.
Smartfon zasilany będzie solidną baterią o pojemności 4500 mAh oraz napędzany przez ośmiordzeniowy procesor Exynos 980 ze zintegrowanym modemem 5G. Oprócz tego, wyposażony zostanie w 8GB RAM, 128GB pamięci na dane oraz 6,5-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 1080×2400 pikseli, chroniony szkłem Corning Gorilla Glass v5 z czytnikiem linii papilarnych pod sobą. Telefon zabłyszczy również zdjęciami – mowa tu o poczwórnym, tylnym aparacie 64MP + 13MP + 8MP + 2MP oraz imponującym aparacie przednim 32MP.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…