>
Kategorie: Android Google Newsy

Android 11 może wprowadzić zmianę, która ogranicza system Google od wielu lat

Jeśli kiedykolwiek próbowaliście nagrać długie wideo w dobrej jakości urządzeniem z Androidem, zapewne trafiliście na przeszkodę. Może ona zniknąć wraz z nadejściem Androida 11.

4 gigabajty. Tyle wynosi maksymalny rozmiar pliku wideo, który możemy nagrać urządzeniem z Androidem na pokładzie. Jeśli chcielibyśmy uwiecznić dłuższe nagranie, w dobrej jakości, jest to ogromne ograniczenie. Jest jednak szansa, że zniknie ono z systemu z zielonym robotem.

Jak to działało do tej pory?

Wraz z upływem czasu limit stawał się coraz większą przeszkodą. Rosnąca jakość nagrań i potrzeb użytkowników, nie współgrała z ograniczeniami powstałymi na początku Androida. Limit obecny jest systemowo – co oznacza, że nowe urządzenia mogące nagrywać filmy w jakości 4K (lub 8K, jak Nubia Red Magic 3) dalej objęte są tym ograniczeniem.

Jak radzą sobie z tym nowe urządzenia?

W wypadku np. Pixela 4 maksymalna długość filmu nagranego w jakości 4K wynosi około 12 minut. Pixel radzi sobie z tym problemem w następujący sposób – aplikacja kamery wygląda, jakby cały czas nagrywała obraz, jednak tak naprawdę system robi cięcia, gdy plik osiągnie wagę 4 gigabajtów.

Oczywiście możemy połączyć fragmenty filmu w aplikacjach dostępnych w Sklepie Play (czy systemowych, na co pozwala Galaxy Note 10), jednak wiąże się to z pewnym problemem – pliki po połączeniu trzeba jeszcze wyrenderować. Render kilku fragmentów wideo o tak dużej wadze, nie trwa kilku sekund. Ponadto, urządzenie pracuje na wyższych obrotach, co wiąże się z szybszym drenażem baterii.

Android 11 – koniec limitu w nagrywaniu wideo?

W serwisie XDA Developers pojawił się post, w którym autor zawarł informacje (których źródłem jest commit znajdujący się pod tym adresem) mówiące o tym, że w Androidzie 11, limit 4-gigabajtowego nagrania wideo może zostać zniesiony. Google podczas testowania nowego algorytmu podobno zapełnił całą pamięć testowanego urządzenia jednym nagraniem.

Zniesienie limitu – czy jest to potrzebne?

Lepiej późno niż wcale. Obecnie nagrywając filmy smartfonami, możemy osiągnąć naprawdę fantastyczne wyniki. Sam często potrzebuję szybkiej możliwości nagrań statycznych i w takich wypadkach smartfon to świetne rozwiązanie. Jednak samo ograniczenie potrafi napsuć krwi lub zwyczajnie dodać wiele pracy. Z tego powodu, możliwa zmiana limitu jest dobrą wiadomością. Pamiętajmy jednak, że są to jedynie spekulacje. Pozostaje nam czekać na więcej informacji od Giganta z Mountain View lub premierę nowej odsłony Androida.

 

Źródło: XDA Developers;

Grafika tytułowa: Pxhere;

Mateusz Popielak

Najnowsze artykuły

  • Bankowość
  • Newsy

Klienci ING zapiszcie sobie tę datę – oznacza nieprzyjemności. Lepiej się przygotujcie

Klienci ING powinni niezwłocznie zapoznać się z komunikatem wystosowanym przez popularną instytucję. Padła konkretna data,…

3 kwietnia 2025
  • Google
  • Newsy
  • Telefony

Google po pół roku popsuje Ci ładowanie w Pixelu 9a, bo w 2025 roku potrafią spartolić po prostu wszystko

Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…

3 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Telefony

Dajemy się nabić w butelkę. Oni mają telefony ze 120 Hz ekranami AMOLED FullHD i 5G za 470 złotych

Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…

3 kwietnia 2025
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

Wygląda jak iPhone, jest cienki jak brzytwa (7.29mm), ma sporą baterię i nie zdziwię się, jak zaraz wygra jakąś nagrodę

Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…

2 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Telefony
  • Vivo

Te 5 premier wystarczy, żebyś jak ja czekał na powrót tego producenta do Polski

vivo wraca do Polski i dobrze by było, gdyby ten powrót zawierał 5 nowych premier.…

2 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Samsung
  • Wearables

Powrót kultowego elementu w smartwatchu Samsung. Premiera w tym roku

Seria Samsung Galaxy Watch 8 zadebiutuje już za kilka miesięcy, a my już wiemy, czego…

2 kwietnia 2025