Marshall to jedna z ikon muzyki i trudno zrozumieć, dlaczego odświeżony model Monitorów, mający konkurować m.in. z Sony WH-1000XM3, został skastrowany w taki sposób, że większość zainteresowanych odrzuci je już na starcie.
Marshall Monitor II ANC to następca znanego poprzednika, który poza brakiem „2” w nazwie był pozbawiony ANC i oferował dość przeciętną wygodę użytkowania. Monitory I trafiły jednak w lukę na rynku średniopółkowych słuchawek wokółusznych, dedykowanych głównie do rockowych brzmień.
Nowa odsłona startuje z przytupem, chcąc odebrać część fanów popularnym w tym przedziale cenowym modelom z ANC Bose czy Sony. W walce Marshall zamierza wykorzystać:
Byłoby to całkiem sensowne zagranie, mogące zwłaszcza trafić do tych osób, które zamiast nieco zbyt plastikowego wykończenia Sony preferują materiały wyższej jakości. Niestety, ktoś w Marshallu zapomniał, że poza designem, dedykowaną aplikacją, equalizerem i ANC liczy się coś jeszcze…
Otóż w Monitor II ANC producent poprzestał na zaimplementowaniu podstawowego kodeka dźwięku i na pokładzie znajdziemy tylko … SBC. Tak, dobrze widzicie – słuchawki za ponad 300 $ nie posiadają nie tylko bezprzewodowej obsługi muzyki w wysokiej rozdzielczości, ale nawet „przyzwoitego” aptX.
Ciekawe tylko, jak rynek zareaguje na takie roztargnienie…
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…