Wiemy, jaką specyfikację będzie miał procesor, który napędzi Xiaomi Mi 20, OnePlusa 9 czy Samsunga Galaxy S30. Snapdragon 875 zdradza 5 nm proces technologiczny i wsparcie dla pamięci LPDDR5. Jest na co czekać?
Do sieci trafiły pierwsze informacje na temat Snapdragona 875, czyli procesora, który napędzi takie smartfony jak Xiaomi Mi 20, OnePlus 9 i Samsung Galaxy S30 (choć raczej nie w Polsce). Sprawdźmy, co nowego przyniesie nowy układ dla flagowców z Androidem.
Pierwszą nowością i skokiem technologicznym będzie zmiana litografii. Snapdragon 875 będzie wykonany w 5 nm procesie litograficznym – jak zwykle przełoży się to na mniejsze zużycie energii. To ważna nowość, bo wszystkie procesory Qualcomma od Snapdragona 855 w górę były produkowane w 7 nm litografii. Huawei również planuje taką zmianę wraz z Kirinem 1020 – i znowu będzie pierwsze.
W pakiecie ze Snapdragonem 875 dostaniemy też modem 5G (Snapdragon X60). Specyfikacja nie podaje, czy będzie obowiązkowym dodatkiem, ale pewnie tak – będzie można w ten sposób usprawiedliwić jeszcze wyższe ceny flagowców. Oczywiście nie zabraknie wsparcia dla pamięci LPDDR5, ale to znamy już z tegorocznych modeli.
Polecamy: nasz test Xiaomi Mi 10 Pro
Spodziewamy się, że skok technologiczny będzie spory, bo przecieki wskazują, że Snapdragon 865+ nie trafi do sprzedaży. Oznacza to jednocześnie, że kupując nowego flagowca z końca 2020 roku, będziesz miał smartfon ze stosunkowo starym procesorem. Czy to zła wiadomość? Nie bardzo, bo być może wpłynie to na choć trochę bardziej rozsądne ceny.
Snapdragon 875 będzie pewnie zaprezentowany tradycyjnie na koniec roku – spodziewamy się go zobaczyć w grudniu 2020 roku. Pierwsze modele, które zadebiutują z nowym SoC na pokładzie, zostaną pokazane na koniec lutego i na początku marca. Standardowo będzie to pewnie Xiaomi i Samsung. Czy po premierze drogiego Xiaomi Mi 10 Pro nadal czekasz na flagowce tego producenta?
Co za bestia. Nowy rekordzista AnTuTu wcale nie jest smartfonem do gier!
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.