Redmi Note 9 i Redmi Note 9 Pro, czyli mocne i niedrogie średniaki chińskiego producenta, zostały wprowadzone do Polski. Znamy ceny – czy duża bateria 5020 mAh, pokaźne ekrany i nowoczesny design są warte takich kwot?
Redmi Note 9 i Redmi Note 9 Pro zostały oficjalnie wprowadzone do naszego kraju, razem z Mi Note 10 Lite. Kiedy będziesz mógł je kupić, ile kosztują i czy warto kupić nowe średniaki od Xiaomi?
Zacznijmy od przypomnienia specyfikacji. Redmi Note 9 to tańszy i gorzej wyposażony z dzisiaj pokazanych modeli. Pracuje na procesorze MediaTek Helio G85, aparat główny ma 48 MP i towarzyszą mu obiektywy 8 MP (szeroki kąt) oraz dwa sensory o rozdzielczości 2 MP każdy. Dziurka w ekranie LCD o przekątnej 6.67 cala została umiejscowiona w lewym rogu.
Redmi Note 9 Pro jest znacznie ciekawszym modelem. Napędza go Snapdragon 720G, czyli całkiem niezły układ w średniej półce cenowej. Trochę szkoda, że zabrakło wersji z 8 GB RAM – może jesienią. Ma też lepszy aparat (główny obiektyw ma matryce 64 MP). Taka sama jak w tańszym modelu jest bateria (5020 mAh), ale za to wersja Pro wspiera ładowanie o mocy 30 W (18 W w Redmi Note 9).
Jeśli chcesz zapoznać się z bardziej szczegółową specyfikację Redmi Note 9 i Redmi Note 9 Pro, to zapraszam do naszego wpisu premierowego.
https://www.gsmmaniak.pl/1137925/xiaomi-redmi-note-9-redmi-note-9-pro-oficjalnie-cena-specyfikacja/
Ważna informacja jest taka, że oba modele w polskiej dystrybucji obsługują NFC i można wykorzystać je do płatności w sklepach. Jest też złącze jack 3.5 mm.
Redmi Note 9 i Redmi Note 9 Pro zadebiutowały w Polsce w następujących wariantach i cenach:
Dobra wiadomość jest taka, że Redmi Note 9 Pro jest o sto złotych tańszy, niż się zapowiadało. Ceny są świetne, ale cel istnienia wersji 3/64 GB to dla mnie nadal zagadka.
Jeśli kupisz Redmi Note 9 lub 9 Pro podczas Flash Sale 22 maja, to otrzymasz odpowiednio voucher na 50 złotych lub opaskę Mi Band 4 za złotówkę. W obu przypadkach możesz liczyć na 6-miesięczną ochronę ekranu. Regularna sprzedaż startuje 25 maja.
https://www.gsmmaniak.pl/1148236/xiaomi-mi-note-10-lite-test/
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…