11 sierpnia zadebiutuje pierwszy smartfon Xiaomi z aparatem pod ekranem. Ma to być Xiaomi Mi 10 Ultra, który jednak będzie dostępny jedynie dla wybranych. Nie tylko ze względu na cenę, ale również na bardzo ograniczoną liczbę egzemplarzy. Kolejny pokaz mocy?
Xiaomi Mi 10 Ultra ma zadebiutować już 11 sierpnia 2020 roku. To będzie pierwszy na świecie smartfon z aparatem pod ekranem. Zanim jednak będziesz chciał go kupić, to mam złe wieści.
W tytule pozwoliłem sobie zacytować leakstera IceUniverse. Po jego wpisem na Twitterze pojawił się komentarz Rossa Younga, który ma dobre dojścia do producentów ekranów. Z ich wypowiedzi wprost wynika, że Xiaomi Mi 10 Ultra ma być pierwszym smartfonem na rynku, który będzie dostępny w sprzedaży z aparatem schowanym pod wyświetlaczem.
Ten sam analityk ostrzega jednak, że model będzie bardzo trudno dostępny. W praktyce oznacza to zapewne, że nigdy nie pojawi się w sprzedaży poza Chinami. Young nazwał go nawet wersją demo. Może się okazać, że Mi Note 10 Ultra będzie podobnym pokazem mocy, Xiaomi Mi Mix Alpha. Różnica polega na tym, że wybrańcy naprawdę będą w stanie go kupić.
Wczoraj pojawiły się też informacje o cenie urządzenia, która do niskich należeć nie będzie. Dzisiejszy przeciek tylko podbija kwotę zakupu i w efekcie Xiaomi Mi 10 Ultra może kosztować tyle, co niektóre składane smartfony.
Wszystko, co do tej pory zebraliśmy na temat Xiaomi Mi 10 Ultra, znajdziesz w poniższym wpisie podsumowującym.
https://www.gsmmaniak.pl/1159848/xiaomi-mi-10-ultra-podsumowanie/
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…