W 2021 roku Samsung Galaxy S21 oraz Galaxy Note 21 zostaną zdegradowane do roli średniaków? Taki scenariusz dzisiaj wydaje się nie do pomyślenia, ale Samsung chce całkiem skupić się na rozwoju składanych smartfonów. Ciekawe, czy pójdą za nim obniżki cen.
IceUniverse to leakster dobrze znany każdemu fanowi koreańskiego producenta. Rzadko myli się w kwestii smartfonów Samsunga, a wczoraj podzielił się bardzo niepokojącą informacją dotyczącą przyszłości flagowców z linii S oraz Note. Potwierdzają one poprzednie doniesienia, ale tak drastycznych zmian chyba nikt się nie spodziewał.
Według niego Samsung zamierza skupić większość swojej uwagi na popularyzacji składanych smartfonów. Jednym z takich modeli może być Samsung Galaxy Z Fold Lite, który ostatecznie nie zadebiutuje w 2020 roku. To gdzie ta zła informacja?
Seria Galaxy S jest z nami od 2010 roku. Linia Galaxy Note jest tylko o rok młodsza, a dekada to dobry moment, żeby zmienić strategię. IceUniverse twierdzi, że najwyższe modele z serii Galaxy A odejdą w zapomnienie, a ich miejsce zajmą odpowiedniki znane jako Galaxy S21, czy Galaxy Note 21. Krótko mówiąc, mogą to być następcy Samsunga Galaxy Note 10 Lite oraz Galaxy S10 Lite. Ciekawa sprawa.
Znamy europejską cenę Samsunga Galaxy S20 FE. Jest świetnie!
Ciekawi mnie trochę, w jaki sposób Samsung zamierza wypełnić lukę w swoim portfolio. Składane smartfony na pewno będą tanieć, ale czy kolejny model będzie tańszy od Samsunga Galaxy Z Fold 2? Czy jego cena będzie na poziomie 6 tysięcy złotych, które obecnie są granicą dla topowych „cywilnych” flagowców koreańskiego producenta? Na odpowiedź przyjdzie nam poczekać jeszcze kilka, a nawet kilkanaście miesięcy.
Nie chcę tu tworzyć teorii spiskowych, ale być może to jest powód, dla którego seria Samsung Galaxy S20 i Galaxy Note 20 była trochę… nijaka. Owszem ,to świetne flagowce – zwłaszcza w wersjach ze Snapdragonem, ale nie powodują już opadu szczęki, który zaserwowały nam modele z 2019 roku.
Ciekawe, czy borykający się z problemami – a mimo tego, bardzo popularny – Samsung Galaxy Note 20 Ultra będzie ostatnim „prawdziwym” flagowcem w rodzinie Note. Sprawdź, co ma do zaoferowania, czytając naszą recenzję.
https://www.gsmmaniak.pl/1161936/test-samsung-galaxy-note-20-ultra/
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…