Google Pixel 4a 5G został oficjalnie zaprezentowany. Średniak kosztuje 499 dolarów, ale nie jest tak opłacalnym zakupem, co droższy i tańszy model. Czy świetny aparat usprawiedliwia cenę?
Google Pixel 4a 5G to drugi z zaprezentowanych dzisiaj średniaków. Jest sporo tańszy, ma większy ekran i oferuje bardzo zbliżone (czyli genialne) zaplecze fotograficzne. Sprawdźmy, czy warto go kupić.
Google Pixel 4a 5G wygląda w zasadzie tak samo, jak droższy model. Ma jednak nieco większy ekran o przekątnej 6.2 cala i rozdzielczości FullHD. Na szczęście to matryca OLED, ale o standardowym odświeżaniu 60 Hz. Grubsze są również ramki dookoła wyświetlacza, a obudowę wykonano z tworzywa sztucznego. Nie ma też ładowania bezprzewodowego oraz zabezpieczenia przed wodą.
Czas na gwóźdź programu, czyli zaplecze fotograficzne. Producent jak zwykle nie zaskoczył wysokimi rozdzielczościami czy wybitnie jasnymi obiektywami, ale postawił na oprogramowanie. Miłym dodatkiem jest jednak szeroki kąt, którego zabrakło w Pixelu 4a. To ten sam aparat, co w droższym modelu. Na jakie funkcje mogą liczyć użytkownicy?
Specyfikacja jest słabsza niż w Pixelu 5 5G, ale tylko odrobinę. Dość powiedzieć, że oba smartfony pracują na Snapdragonie 765 z obsługą 5G, ale większy i tańszy model oferuje 6 GB RAM – zamiast 8 w lepszej wersji. Na szczęście nie oszczędzano na przestrzeni na dane użytkownika, której jest 128 GB (przypomnę, że Apple nadal nie potrafi użyć takiej wielkości w iPhone’ie 12)
Google Pixel 4a 5G kosztuje 499 euro. To bardzo wyważona cena za średniaka, którego aparat nie różni się od mocniejszego Pixela 5 5G. Jednocześnie ciężko nie zauważyć, że smartfon nie oferuje ekranu 90 Hz, który za takie pieniądze absolutnie powinien być już standardem. Warto go kupić głównie wtedy, jeśli zależy Ci na aparacie – lub na 5G.
Google Pixel 4a 5G będzie dostępny w listopadzie.
https://www.gsmmaniak.pl/1171666/google-pixel-5-5g-oficjalnie-cena-specyfikacja/
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…
vivo wraca do Polski i dobrze by było, gdyby ten powrót zawierał 5 nowych premier.…
Seria Samsung Galaxy Watch 8 zadebiutuje już za kilka miesięcy, a my już wiemy, czego…
Wygląda na to, że premiera Sony Xperia 1 VII to kwestia tygodni. Do sieci trafiły…
W sieci pojawiły się już pierwsze przecieki o Oppo Reno 14. Smartfon ma sporo do…
Lenovo i Motorola zapraszają do pierwszego w Polsce i drugiego w Europie showroomu obu marek.…