Seria Realme Narzo 30 zbliża się do nas wielkimi krokami. Smartfon Narzo 30 Pro został już certyfikowany w TENAA, dzięki czemu poznaliśmy część jego specyfikacji. Czy oznacza to, że na premierę możemy liczyć jeszcze w marcu?
We wrześniu zeszłego roku Realme przedstawił smartfony z serii Narzo 20. Wśród nich znalazły się Realme Narzo 20, Realme Narzo 20A i Realme Narzo 20 Pro. To rozsądnie wycenione urządzenia oferujące całkiem przyzwoite specyfikacje.
Jak się okazuje, chiński producent pracuje już nad następcami niedawno wydanej serii, a projekt jest już na bardzo zaawansowanym etapie tworzenia. Na tyle zaawansowanym, że najmocniejszy z nowej serii Realme Narzo 30 Pro trafił z numerem modelu RMX3161 do chińskiej certyfikacji TENAA.
Co wiemy o smartfonie w wersji Pro? Urządzenie ma spory 6,5-calowy wyświetlacz i najpewniej zaoferuje rozdzielczość Full HD+. W lewym górnym rogu widzimy otwór, w którym umieszczona zostanie kamerka do selfie.
Wiemy też, że akumulator urządzenia będzie miał pojemność 4800 mAh, czyli o 300 mAh więcej niż jego poprzednik. Choć certyfikacja nie podaje, jakie szybkie ładowanie wesprze Narzo 30 Pro, spodziewać możemy się mocy 65 W.
Choć nie wiemy jeszcze, jaki procesor napędzi nowe urządzenie, to TENAA zdradza, że smartfon wyposażony będzie w łączność 5G, a także działać będzie na najnowszym Androidzie 11 z nakładką Realme UI 2.0.
Wymiary smartfona to 162,5 × 74,8 × 8,8 mm. Urządzenie posiada również czytnik linii papilarnych ukryty na bocznej krawędzi – ci, którzy liczyli na skaner pod ekranem, mogą być więc zawiedzeni.
Na pleckach Narzo 30 Pro umiejscowiono poczwórny moduł aparatu. Choć nie znamy jeszcze jego specyfikacji, biorąc pod uwagę, że Narzo 20 Pro wyposażony został w główny obiektyw 48 MP, w przypadku jego następcy możemy spodziewać się co najmniej 64-megapikselowego czujnika.
Certyfikacja w TENAA sugeruje, że seria Narzo 30 zadebiutuje już całkiem niedługo. Być może producent zaplanował premierę na marzec, czyli pół roku po debiucie serii Narzo 20.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…