Honor 50 ma być następnym flagowym smartfonem producenta, który niegdyś był stałym partnerem Huawei. Od niedawna obie marki działają niezależnie, co może mieć zbawienny wpływ na dostęp Honora do amerykańskich technologii.
Sprzedaż submarki Honor przez Huawei możemy postrzegać jako uwolnienie, które ułatwi jej dostęp do amerykańskich technologii – efekty tego ruchu mamy dostrzec już w nadchodzącej serii z górnej półki, Honor 50.
Dokładnie wczoraj informowałem Was o pierwszych wieściach na temat Honora 50. Flagowiec ma zadebiutować globalnie zamiast V40, którego producent zachowa na chiński rynek. Co to oznacza dla polskiego klienta?
Okazuje się, że bardzo dużo, gdyż Honor 50 ma uzyskać dostęp do amerykańskich technologii – i to nie byle jakich, bo w grę wchodzi procesor Qualcomm Snapdragon, pochodzący prosto ze Stanów Zjednoczonych. Tak, tych samych Stanów, które jeszcze do niedawna trzymały firmę Honor na czarnej liście.
Rozwód z Huawei zmienił jednak reguły gry, dlatego Honor może sięgnąć po podzespoły zza oceanu. Tak przynajmniej twierdzi leakster Rodent950, który podał przypuszczalną datę premiery smartfona:
Jeśli owe informacje się potwierdzą, wariant z MediaTekiem zadebiutuje już w przyszłym miesiącu. Na edycję ze Snapdragonem poczekamy aż do wakacji, ale warto będzie powstrzymać się z zakupem konkurencyjnego telefonu – patrząc na to, jaki sukces osiągnął V40, spodziewam się, że Honor 50 będzie jeszcze większym hitem.
Kolejną niespodzianką związaną z nadchodzącym flagowem mają być usługi Google. Skoro na pokładzie znajdzie się amerykański procesor, nie widzę przeciwwskazań, aby Honor 50 był wyposażony w pakiet Google Mobile Services (GMS). To będzie prawdziwy przełom i wielka szansa dla byłej submarki Huawei.
Huawei nie może sobie pozwolić na stosowanie takich technologii, gdyż nadal jest podejrzewany o szpiegowanie na rzecz chińskiego wywiadu i wybrał pokrętną drogę do własnego systemu HarmonyOS. Zobaczymy, która firma lepiej wyjdzie na swojej strategii w długim terminie.
https://www.gsmmaniak.pl/1221617/xiaomi-redmi-k40-ge-design/
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…