Vivo iQOO Neo 5 Lite to kandydat do tytułu najbardziej opłacalnego średniaka. Ma niemal perfekcyjny wyświetlacz 144 Hz i szalenie dobre podzespoły w niskiej cenie.
To jest dopiero wypasiony smartfon za drobne pieniądze – Vivo iQOO Neo 5 Lite pojawił się na chińskim rynku i skutecznie przekonuje do siebie specyfikację, która niweluje jego dziwną i trudną do zapamiętania nazwę. Ten telefon zdecydowanie warto poznać.
Zacznijmy od cen, ponieważ pozwolą nam one lepiej odnieść Neo 5 Lite do pozostałych średniaków na rynku i określić jego opłacalność. Smartfon jest dostępny w trzech wersjach pamięci:
Muszę przyznać, że Vivo odrobiło pracę domową i wyceniło swój nowy telefon na znakomitym poziomie. Rozsądna jest bowiem nie tylko cena najtańszej wersji, ale też znakomitego wariantu z 12 GB pamięci RAM – znacie tańszy model z taką ilością pamięci operacyjnej?
Vivo iQOO Neo 5 Lite jest napędzany przez procesor Snapdragon 870, czyli mocne serduszko z ośmioma rdzeniami od Qualcomma. Wydajności z pewnością nie zabraknie, podobnie jak nowoczesnej łączności 5G oraz płynności nakładki OriginOS opartej na Androidzie 11 – tę ostatnią cechę wspomoże jeszcze jeden element.
To rzecz jasna ekran odświeżający obraz w 144 Hz. Matryca została wykonana w technologii LCD, cechuje się rozdzielczością Full HD+ oraz rozmiarem 6,57 cala – jej kształt jest płaski i spodoba się tysiącom ManiaKów z Chin. Szkoda jedynie, że producentowi nie wystarczyło środków na zastosowanie panelu OLED pracującego w tej częstotliwości.
Neo 5 Lite może się również pochwalić baterią z typową pojemnością na poziomie 4500 mAh. Jak na chińskiego średniaka przystało, znakomita jest szybkość odzyskiwania energii – Vivo chwali się, iż uzyskanie 70% pojemności następuje po 30 minutach (zasilacz 44 W).
Aby otrzymać średniaka niemal idealnego, musimy do tego całego zestawu dołożyć aparaty fotograficzne. W opisywanym telefonie zdecydowano się na standard, czyli trójkę kamer o rozdzielczościach 48 MP (główny), 8 MP (szeroki kąt) i 2 MP (makro). Cóż, zdjęcia nie będą najwyższych lotów, ale nie możemy mieć wszystkiego.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…