Xiaomi Mi Note 11 i Mi 11T to przypuszczalne nazwy dla smartfonów, których wygląd opatentowało Xiaomi. Chińczycy zamierzają popracować nad fotografią w wielkim stylu – i ja to kupuję.
W sieci pojawił się patent Xiaomi ukazujący trzy różne podejścia do aparatów fotograficznych w smartfonach. Na poniższych grafikach widzicie pomysły Chińczyków, które nie są oderwane od rzeczywistości, lecz mogą trafić do kolejnych telefonów – i średniaków, i flagowców.
Jeśli Xiaomi zdecyduje się wykorzystać swój nowy pomysł na przykład w Xiaomi Mi 12, flagowy model otrzyma przeogromną ramkę na aparat fotograficzny. Spójrzcie tylko na rzut boczny – wysepka zajmuje niemal połowę długości całej obudowy.
Ogromna przestrzeń na aparaty będzie konsekwencją zamontowanych pod spodem sensorów o wielkiej rozdzielczości – matryca 108 MP może się okazać niewystarczająca, choć na obecną chwilę jest potencjalną kandydatką do zamontowania w takiej ramce. Pozostałe aparaty to kolejno szerokokątny, zwykły teleobiektyw i teleobiektyw peryskopowy.
Drugi obrazek w patencie Xiaomi przedstawia nie mniej imponującą ramkę na cztery/pięć obiektywów. Najważniejsze wydają się dwa sensory wyróżnione okręgami, ale pozostałe aparaty będą równie potrzebne – patent nie ujawnia, czy w tym przypadku będziemy mieć do czynienia z peryskopowym teleobiektywem.
Podejście numer trzy zakłada dużo większą prostotę i „zaledwie” potrójny aparat fotograficzny: główny, teleobiektyw i szeroki kąt. Według mnie tyle wystarczy, o ile Xiaomi nie pójdzie na jeszcze większą łatwiznę i nie usunie z zestawu optycznej stabilizacji obrazu (OIS). Jeśli zobaczymy ją w finalnym produkcie, możemy wieszczyć sukces.
Przy okazji – ramka jest bardzo podobna do tej, którą spotkamy w telefonach Vivo:
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
POCO Pad to dość rzadki widok w polskiej promocji. Teraz jego cena spadła do poziomu,…
Klienci ING powinni niezwłocznie zapoznać się z komunikatem wystosowanym przez popularną instytucję. Padła konkretna data,…
Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…
Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…
Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…
vivo wraca do Polski i dobrze by było, gdyby ten powrót zawierał 5 nowych premier.…