Google Pixel 6 Pro pozuje na krótkim filmie wideo, potwierdzającym jego nietypowe wzornictwo. Potwierdzona została też specyfikacja procesora Google Tensor. Pixel 6 Pro to flagowiec, który wyróżni się w tłumie. Niektórzy go pokochają, inni znienawidzą.
Oficjalna premiera serii Google Pixel 6 zbliża się wielkimi krokami — wszystkie tropy wskazują na październik. Google jak zwykle podchodzi do debiutu swoich nowych urządzeń bardzo na luzie, bo już od jakiegoś czasu dzieli się z nami oficjalnymi materiałami na ich temat.
Tym razem prawdziwy, choć prototypowy Google Pixel 6 Pro pozuje na materiale wideo, potwierdzającym jego wygląd niemal z każdej strony.
Powiedzmy sobie wprost — Google Pixel 6 Pro wygląda szalenie oryginalnie. Oczywiście nie dotyczy to frontu, który wygląda tak, jak musi wyglądać. Wyróżnia się za to tylny panel, a zwłaszcza mocno nietypowa, prostokątna, pozioma wyspa na aparat fotograficzny.
Jedni Maniacy to wzornictwo pokochają, inni znienawidzą; mało kto pozostanie obojętny (normalnie jak John Cena w WWE). Ja fanem nie zostanę, moim zdaniem Pixel 6 Pro wygląda co najmniej dziwacznie. Nie odmówię mu jednak tego, że nie da się go pomylić z żadnym innym. To miła odmiana na rynku zdominowanym przez klony.
Przy okazji sprawdzono specyfikację zastosowanego procesora w aplikacji CPU-Z. Zastosowaną jednostką ma być Google Tensor, prawie własny procesor od Google. Prawie, bo do jego powstania swoje trzy grosze dorzucił Samsung.
To wyjaśnia, dlaczego Google Tensor i Exynos 2100 są do siebie niemal bliźniaczo podobne. Niemal, bo Amerykanie w swoim układzie zastosują aż dwa piekielnie mocne rdzenie Cortex-X1, gdy główni konkurenci zastosowali w swoich układach tylko jeden. Osłabiona zostanie za to druga grupa rdzeni, bo Google wybierze A76, a nie A78.
Jak Google Tensor będzie sprawdzał się w praktycznych testach wydajności, dowiemy się już po premierze. Źródła twierdzą jednak, że to nie moc jest oczkiem w głowie Amerykanów. Chcą oni bowiem skupić się na procesorze sygnałowym i uczeniu maszynowym, by dalej rozwijać inteligentne funkcje swoich smartfonów.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
POCO Pad to dość rzadki widok w polskiej promocji. Teraz jego cena spadła do poziomu,…
Klienci ING powinni niezwłocznie zapoznać się z komunikatem wystosowanym przez popularną instytucję. Padła konkretna data,…
Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…
Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…
Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…
vivo wraca do Polski i dobrze by było, gdyby ten powrót zawierał 5 nowych premier.…