Chińskie realme w pocie czoła pracuje nad kolejnymi smartfonami – pojawią się w nich przyszłościowe technologie pokroju kamerki pod ekranem. Taki telefon mógłby zagrozić Xiaomi Mi Mix 4.
Wyniki realme pęcznieją z każdym rokiem, co w naturalny sposób doprowadzi producenta do stopniowego podwyższania cen oraz stosowania lepszych, droższych technologii w swoich smartfonach – taka ewolucja nastąpiła w szeregach Xiaomi i wiele wskazuje na to, że powtórzy się również w przypadku realme.
Firma już zapowiada, że stworzy flagowca z prawdziwego zdarzenia w cenie około 5000 yuanów, czyli 3100 złotych netto po przeliczeniu na złotówki – biorąc pod uwagę poziom cen w Chinach, możemy określić tę kwotę jako całkiem sporą. Za podwyżkę ma odpowiadać dużo lepsza fotografia.
Nowo odkryty patent ujawnia jednak coś bardzo ciekawego – realme pracuje nad kamerkę selfie umieszczoną przed ekranem, co widać na szkicach w dokumentacji:
W zobrazowanym telefonie nie znajdziemy wycięcia na obiektyw oraz mechanizmu pop-up, co każe nam sądzić, że realme umieści aparat pod szkłem matrycy. Co ważne, patent nie przedstawia smartfona oderwanego od rzeczywistości, tylko solidnie wyglądające, wręcz typowe urządzenie.
Jeśli realme przezwycięży problemy z jakością obrazu (a jest na to szansa, bo o pracach nad prototypem realme wiemy od 2020 roku), pozycja Xiaomi Mi Mix 4 oraz innych smartfonów z podekranową kamerką może zostać podłamana.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Amazon uwielbia zaskakiwać graczy – swego czasu w ramach usługi Prime Gaming udostępnione zostało Sands…
POCO Pad to dość rzadki widok w polskiej promocji. Teraz jego cena spadła do poziomu,…
Klienci ING powinni niezwłocznie zapoznać się z komunikatem wystosowanym przez popularną instytucję. Padła konkretna data,…
Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…
Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…
Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…