Wyjątkowy i opłacalny realme GT Master Edition debiutuje w nowym, energetycznym wariancie kolorystycznym. Odcień Daybreak Blue pojawi się w sprzedaży wraz z początkiem grudnia.
Użytkownicy z Polski od września mają już szansę na zakup realme GT Master Edition nad Wisłą. Sprzęt zadebiutował w naszym kraju w trzech dość podstawowych odcieniach czarnym, szarym oraz białym.
Z tej trójki bez wątpienia wyróżnia się jednak wariant „Voyager Edition”, który powstał we współpracy z japońskim artystą Naoto Fukusawą. Design smartfona inspirowany jest podróżami – na pleckach wykonanych ze skóry wegańskiej znajdziemy tłoczenie, przypominające wzór, który często widzimy na walizkach.
Jeśli jednak komuś wciąż jest mało, Realme przychodzi z kolejną propozycją. Tym razem to wariant różowo-niebieski „Daybreak Blue”, nieco bardziej energetyzujący od pozostałych. Prezes realme pochwalił się już nim na Twitterze.
realme GT Master Edition w nowym odcieniu trafi do sprzedaży już w tym tygodniu, wraz z początkiem grudnia. Niestety, na ten moment nowość dedykowana jest Indiom – to jednak raczej jedynie kwestia czasu, aż sprzęt pojawi się również w Polsce.
Dla tych, którzy nie pamiętają – realme GT Master Edition to fantastyczny średniak, który ma się czym pochwalić. W Polsce zapłacimy za niego ok. 1500 zł, a w zamian za to otrzymamy m.in.:
Jakość smartfona potwierdza nasz redakcyjny test realme GT Master Edition. Zachęcam do zapoznania się z jego wynikami:
https://www.gsmmaniak.pl/1253140/test-realme-gt-master-edition/
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…