OnePlus Buds Pro debiutują dziś w wyjątkowej, dosłownie fantastycznej wersji. Słuchawki nawiązują designem do powieści J. R. R. Tolkiena. Fani Władcy Pierścieni będą zachwyceni.
Choć dziś gwiazdą jest nowy flagowy OnePlus 10 Pro, nie jest to jedyne urządzenie, jakie doczekało się właśnie premiery. Producent zaprezentował również nową, wyjątkową edycję słuchawek bezprzewodowych OnePlus Buds Pro.
Słuchawki OnePlus Buds Pro Special Edition doczekały się srebrnego wariantu kolorystycznego. Zgrabne słuchawki imitujące srebrną metalową teksturę słusznie otrzymały nazwę „Mithril”. Dla niewtajemniczonych, tak nazywa się lekki i wytrzymały metal przypominający srebro, znany z powieści J. R. R. Tolkiena.
Design to jednak jedyne, co odróżnia nową wersję słuchawek od ich podstawowego wariantu. Na pokładzie znajdziemy więc aktywną redukcję szumów, 11 mm sterowniki czy wodoodporność IP55. Bateria słuchawek pozwala za to na korzystanie z nich do siedmiu godzin (bez ANC) – etui ładujące wydłuża ten czas do 38 godzin.
Dobra wiadomość jest taka, że słuchawki wyceniono na 799 juanów, czyli po przeliczeniu mniej więcej 500 złotych. To cena, którą przyjdzie nam również zapłacić za słuchawki w standardowej wersji.
Jeśli wyjątkowy wariant słuchawek dotrze też do Europy, tu z pewnością przyjdzie nam zapłacić za niego nieco więcej – OnePlus Buds Pro wyceniono na Starym Kontynencie na 149 euro (ok. 670 złotych). Słuchawki są również dostępne na Amazonie w nieco niższej cenie 593 złotych.
Jesteśmy Partnerem Amazon i otrzymujemy wynagrodzenie z tytułu określonych zakupów dokonywanych za pośrednictwem linków.
Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…
Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…
Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…
vivo wraca do Polski i dobrze by było, gdyby ten powrót zawierał 5 nowych premier.…
Seria Samsung Galaxy Watch 8 zadebiutuje już za kilka miesięcy, a my już wiemy, czego…
Wygląda na to, że premiera Sony Xperia 1 VII to kwestia tygodni. Do sieci trafiły…