Honor X40i / fot. gizmochina.com
Honor X40i z oficjalną ceną. Mam mieszane uczucia odnośnie tego średniaka. Specyfikacja nie jest najgorsza, ale za to wygląd jest śliczny.
Telefon wyszedł przed szereg. W każdym razie w aspekcie wyglądu tylnego aparatu. Nie wiem, czym kierował się producent, tworząc ten koncept. Chyba chciał sobie wytatuować nieskończoność na nadgarstku. Na szczęście dla niego i dla nas ten symbol widnieje na tylnym panelu. Ale w pozycji stojącej.
Honor X40i pracuje na Dimensity 700. Taki procesor znajduje się także w Vivo Y33s 5G. Dla porównania: vivo wykręcił na nim 312000 punktów w teście AnTuTu. Dzięki temu mamy obraz, jakiej wydajności (mniej więcej) możemy się spodziewać po X40i.
Smartfon jest dostępny w trzech konfiguracjach pamięciowych:
Występuje w czterech kolorach — Magic Night Black, Mo Yuqing, Xingmeng Silver i Rose Galaxy. Nie wysilam się na tłumaczenie 2 nazwy koloru. Pozostałe to czarny, srebrny i kosmiczny różowy. Ostatni faktycznie jest pokręcony.
Ekranem został 6,7-calowy LTPS LCD. FHD+ – taką ma rozdzielczość. Częstotliwość odświeżania wyświetlacza to 90 Hz. Ważnym jest stosunek ekranu do obudowy. Wynosi aż 93,6%. Trzeba przyznać, że to bardzo dużo. Nawet obecne flagowce raczej nie przekraczają pułapu 90%.
Tylna konfiguracja to 2 aparaty. Z czego główny jest sensorem o rozdzielczości 50 MP. Dodatkowo znajduje się czujnik pomiaru głębi z matrycą 2 MP. Pojemność baterii wynosi 4000 mAh. Wspiera ją szybkie ładowanie o mocy 40 W.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
POCO Pad to dość rzadki widok w polskiej promocji. Teraz jego cena spadła do poziomu,…
Klienci ING powinni niezwłocznie zapoznać się z komunikatem wystosowanym przez popularną instytucję. Padła konkretna data,…
Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…
Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…
Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…
vivo wraca do Polski i dobrze by było, gdyby ten powrót zawierał 5 nowych premier.…