fot. Epic Games Store
Platforma Epic Games co jakiś czas raczy swoich użytkowników darmowymi tytułami. Tym razem zaserwowano nam Rumbleverse.
Epic i jego darmowe tytuły to często absolutne indyki, w które nigdy nie zagramy, a czasem perełki z potencjałem na świetną zabawę. Jak jest tym razem ocenić może każdy subiektywnie, ale tak jak śmierci i podatków jesteśmy pewni zasadności tezy, że za darmo to uczciwa cena.
Epic Games przygotował dla swoich wiernych użytkowników oraz pijawek, które posiadają konto w serwisie tylko i wyłącznie by zasysać darmowe treści ciekawego Battle Royale.
Rumbleverse to bezpłatny brawler, czyli gra skupiająca się na walce wręcz okraszona systemem Battle Royale (ostatni żywy wygra rozgrywkę).
W Rumbleverse jesteśmy w stanie spersonalizować swoją postać, nadając jej niepowtarzalnego charakteru.
Każda z rund to potencjalna duża rozpierducha, gdyż jak na Battle Royale przystało, każdy chce wygrać. Trudno w tym wypadku o dobrą strategię, gdyż każde starcie to ryzyko przegrania rozgrywki, z kolei żadną frajdą byłoby jej unikanie.
W Rumbleverse zagramy na jednej mapie z 40 innymi graczami o tytuł mistrza. Mapa rozgrywki jest obszerna, a w jej granicach ukryte zostały bronie i szeroko pojęty ekwipunek wspomagający nas w walce o tytuł czempiona.
Każda runda daje duże możliwości odkrycia nowych ruchów i profitów, które dadzą przewagę w kolejnych rundach i uzyskania zaszczytnego tytułu zwycięzcy.
Grafika jest delikatnie cukierkowa i przypomina Fortnite’a, jednak czuję, że ma bardzo duży potencjał do rozgrywek w trybie multiplayer i prawdopodobnie jest wschodzącą gwiazdą jeśli chodzi o wybory strumieniowanych przez streamerów treści.
Jeżeli szukasz przecen i promocji i nie chcesz przegapić dobrych okazji, zachęcam do śledzenia naszego maniaKalnego profilu Łowcy Promocji na facebooku. Codziennie sprawdzamy co ciekawego można znaleźć w Sieci.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…
Pierwszy tani składak od Samsunga ujawnia niezbyt mocną specyfikację. Nowy model Samsung Galaxy Z Flip…