Fot. Netflix
Nowy plan Netflix z reklamami zapowiadał się beznadziejnie jeszcze przed dzisiejszą nowością. Dzisiaj wiemy, że użytkownicy nie skorzystają z ważnej funkcji. Netflix w podróży? Zapomnij.
Netflix traci użytkowników jak szalony. Podnosi ceny, bo przecież wszystko drożeje. Do tego rozprawił się z osobami dzielącymi konto. Teraz dowiadujemy się, że nowy plan nie tylko będzie pełen reklam. Do tego nie pozwoli na wygodne oglądanie bez internetu. Dla mnie zabija to całą ideę serwisu.
Przyznam się bez bicia, że Netflix przestał mnie interesować bardzo dawno temu. Cały okres subskrypcji zakończył się dla mnie po miesiącu. Tak po prawdzie, to chciałem głównie obejrzeć tam dokument o minimalizmie. Później wróciłem do niego ze znajomym, żeby zobaczyć odświeżonego Shaman King i cudowne Pokemon Journeys.
Ale w życiu bym za to nie zapłacił tyle, ile kosztuje obecnie abonament. Z zainteresowaniem przyglądałem się więc nowemu planowi. Miał oferować reklamy, na początku zapowiadało się na darmowy plan. Oczywiście darmowy nie będzie, jedynie tańszy. Teraz wiemy też, że oglądanie offline nie będzie możliwe przy najtańszej opcji. Co za bzdura.
fot. Netflix
Ze względu na inne obowiązki i hobby, nie mam w zwyczaju spędzać wieczoru przed telewizorem. Częściowo dlatego, że po prostu go nie mam. Netflix miał dla mnie sens jedynie podczas podróży PKP. Jak wiemy, sieć kolejowa i komórkowa raczej rzadko idą w parze. Tańszy plan abonamentowy kompletnie stracił dla mnie sens. I wierzę, że nie jestem jedynym.
Oczywiście rozumiem, dlaczego Netflix to robi. Przecież każdy pobrałby sobie odcinki z wyprzedzeniem. Wyłączył WiFi / dane komórkowe. I w spokoju konsumował treści, które dla serwisu nie przekładałaby się na żaden zarobek. A to, że użytkownik mógłby sobie oszczędzać baterię? Kogo to obchodzi.
Być może dojdziesz do wniosku, że jeśli Netflix, to tylko za darmo do abonamentu. Takie oferty pojawiają się coraz częściej. Więcej na ten temat przeczytasz poniżej.
https://www.gsmmaniak.pl/1333174/orange-smartfonz-a-1-zl-netflix-za-darmo/
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Amazon uwielbia zaskakiwać graczy – swego czasu w ramach usługi Prime Gaming udostępnione zostało Sands…
POCO Pad to dość rzadki widok w polskiej promocji. Teraz jego cena spadła do poziomu,…
Klienci ING powinni niezwłocznie zapoznać się z komunikatem wystosowanym przez popularną instytucję. Padła konkretna data,…
Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…
Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…
Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…