Xiaomi Magnetic Wireless Power Bank / fot. producenta
Jak powszechnie wiadomo Apple słabo sobie radzi z ładowarkami. Dlatego też chiński konkurent śpieszy z pomocą! Sprawdź Xiaomi Magnetic Wireless Power Bank, przeznaczony dla flagowców Apple iPhone.
Znanym jest fakt, że Apple pod kątem szeroko pojętego ładowania radzi sobie mocno średnio. Taki urok producenta i należy się z tym pogodzić. Co więcej, z kiepską jakością w parze idzie horrendalna cena.
Na szczęście z pomocą nadciąga chiński producent. Spójrz tylko na ten świetny „ładowarko-powerbank” o nazwie Xiaomi Magnetic Wireless Power Bank. Może imię zbyt przydługawe, ale jakie śliczne.
Urządzenia kompatybilne jest z Apple iPhone 12 oraz Apple iPhone 13. Co z Apple iPhone 14? Przyjdzie nam poczekać, aż ktoś zdecyduje się na użycie Magnetic Wireless Power Bank z nowym flagowcem, ponieważ producent nie chwali się taką kompatybilnością.
Mówiąc o funkcjach, jak wspomniano wcześniej, akcesorium to zarówno magnetyczny bezprzewodowy power bank (o pojemności 5000 mAh), jak i bezprzewodowa ładowarka. Power bank i ładowarka są modułowe. Dlatego mogą występować osobno. Klienci muszą jednak oddzielnie kupić kabel USB typu C.
Produkt występuje tylko w jednym białym kolorze, a kosztuje 199 CNY, czyli około 130 zł. Maksymalna moc ładowania wynosi 20 W. Podobnie jak większość akcesoriów Xiaomi, urządzenie prawdopodobnie pozostanie wyłącznie w Chinach.
P.S Potraktuj to jako żarcik na poprawę humoru 🙂
https://www.gsmmaniak.pl/1340625/nokia-5710-xpressaudio-oglasza-premiere/
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…