Nothing Ear (stick) / fot. producent
Firma Nothing oficjalnie pokazała światu swój trzeci produkt, jakim są słuchawki douszne Nothing Ear (stick)! Co oferują, jak wyglądają oraz ile za nie zapłaci potencjalny klient?
Jak zapowiadał Carl Pei, tak też się stało. Dzisiaj swoją premierę miały Nothing Ear (stick). Poznaliśmy oficjalną specyfikację, a także wycenę na poszczególne rynki. Jaka w takim razie cena obowiązuje w Polsce?
Jak zaznacza marka, zdecydowano się na użycie przetworników o rozmiarze 12,6 mm, które zapewnić mają wysoką jakość odtwarzanego dźwięku. Dlatego też, że są to słuchawki douszne, zastosowane technologię „Bass Lock”, która ma za zadanie niejako „uzupełnić” ilość niskich tonów, które „uciekają” od ucha użytkownika.
Wracając jednak do liczb, producent chwali się także, wagą nowych słuchawek. Nothing Ear (stick) są bowiem jeszcze lżejsze, niżeli Nothing Ear (1) i ważą zaledwie 4,4 grama. Wg. producenta połączenie niskiej wagi oraz designu, który został dostosowany pod kątem stu różnych par uszu, ma zaowocować świetnym poziomem wygody.
Mamy także technologię „Clear Voice”, która ma za zadanie oczywiście odseparować tłok otoczenia od naszego głosu, kiedy to najdzie nas ochota na rozmowy z użyciem omawianych słuchawek. Łącznie mikrofonów na pokładzie znajdziemy po trzy na słuchawkę.
Oprócz samych słuchawek jest także oczywiście etui ładujące, które wygląda tak, jak mogliśmy podejrzewać po informacjach udostępnianych przed premierą przez producenta. Dzięki niemu możemy liczyć na maksymalnie 29 godzin odsłuchu muzyki, w tym 7 godzin przy pełnym naładowaniu Nothing Ear (stick) oraz kolejne 22 godziny przy doładowaniu poprzez case-a.
Sterowanie słuchawkami odbywa się zarówno poprzez panele dotykowe na ich powierzchni, jak i aplikację Nothing X App. Oczywiście w przypadku posiadania Nothing Phone (1) proces ten nie wymaga pobierania nowej aplikacji, a aktualizacji obecnego w smartfonie już programu.
Nothing Ear (stick) będą dostępne w globalnej sprzedaży od 4 listopada, konkretniej 11:30. Wycena słuchawek na rynek europejski to 119 euro, co przełożyło się na 559 złotych w Polsce. Oficjalnie będzie można je zakupić na stronie producenta oraz w sklepach x-kom i Amazon.pl. Posiadacze Nothing Phone (1) oraz Nothing Ear (1) otrzymają 10 % cashback, kontaktując się z supportem producenta i podając numer seryjny swojego urządzenia.
Czy w tej cenie zawojują rynek? Tego dowiemy się zapewne niebawem dzięki pierwszym testom oraz recenzjom.
https://www.gsmmaniak.pl/1351521/nothing-ear-2-design-wyglad/
Źródło: Nothing
Jesteśmy Partnerem Amazon i otrzymujemy wynagrodzenie z tytułu określonych zakupów dokonywanych za pośrednictwem linków.
Oppo Reno 14 po raz pierwszy pokazał się na żywo. Telefon jest bardzo zbliżony do…
OnePlus Nord 5 nareszcie z konkretami na temat daty premiery. Następca dwóch najpopularniejszych w polskich…
Jaki telefon kupić, gdy ma się do wydania 1500-2000 złotych? W tym przedziale cenowym znajdziemy…
Tego RTS kupicie w jednym z popularnych sklepów internetowych w formie klucza. Age of Empires…
Specyfikacja iQOO Neo 10 Pro+ jest pełna perełek dla oszczędnego fana wypasionych smartfonów. Mówimy być…
Popularny hit survivalowy – The Long Dark, cieszące się wśród graczy dobrą opinią jest teraz…