>
Kategorie: Newsy Telefony Xiaomi

Czy ten smartfon odmieni segment tanich smartfonów? Ma szansę, jest jednak małe ALE…

Tanie smartfony to rynek, który musi zwykle długo czekać na coś ciekawego. Czymś takim może być Xiaomi Redmi 12C, który miał swoją premierę! Poznaj specyfikację, wygląd oraz cenę.

Segment budżetowych smartfonów jest traktowany „po macoszemu”, tak jak i wiele innych, tanich segmentów w kontekście elektroniki. Czasami jednak to się zmienia i tak może być też tutaj. Oto Xiaomi Redmi 12C, tani smartfon, który może odmienić rynek.

Specyfikacja i wygląd Xiaomi Redmi 12C

Za wydajność tego modelu odpowiedzialny jest układ MediaTek Helio G85. Wspomagany jest przez 4 lub 6 GB pamięci operacyjnej w zależności od wybranej wersji. Oprócz tego na pokładzie znalazło się oczywiście miejsce na 64 lub 128 GB pamięci wewnętrznej eMMC 5.1.

Filmy, zdjęcia oraz inne treści wyświetli dla nas panel IPS LCD, który mierzy 6,71″. Może pochwalić się proporcją ekranu 20,6:9 i rozdzielczością HD+. Oprócz tego został zaimplementowany pojedynczy głośnik multimedialny.

Xiaomi Redmi 12C / fot. producent

Co z aparatami? W zasadzie są tutaj dwa użyteczne moduły. Główny to 50 MP jednostka, którą „wspiera” 2 MP oczko makro / czujnik głębi. Do tego 5 MP aparat selfie. Całkiem całkiem, można by rzec. Mogą rejestrować obraz w maksymalnej rozdzielczości 1080p@30 FPS.

Całość zasilana jest przez baterię o pojemności 5000 mAh, więc standard w wielu segmentach rynku. Do tego 10W ładowanie przewodowe, co już nie jest standardem (na szczęście). Na pokładzie tego ciekawego budżeciaka znajdziemy także:

  • WiFi ac;
  • Bluetooth 5.1;
  • Jack 3,5 mm;
  • Radio FM;
  • microUSB 2.0.

Xiaomi Redmi 12C / fot. producent

Wycena w Chinach

Na terenie Państwa Środka został wyceniony następująco w zależności od wybranego wariantu pamięciowego:

  • 4/64 GB: 699 juanów chińskich (549 złotych)
  • 4/128: 799 (629)
  • 6/128: 899 (699)

I w takiej cenie mógłby wejść do Polski, by zrobić hit. Pod jednak pewnymi warunkami, a przede wszystkim dwoma: USB-C i NFC, a nie przed-potopowe microUSB. Z tym złączem jest po prostu elektrośmieciem, pomimo widocznych zalet jak na tak tani smartfon.

Inną kwestią jest zastosowana pamięć wewnętrzna. Można było pokusić się nawet o nieco wyższą wycenę (typu 50 zł per model więcej), ale zastosować kości UFS 2.1. Wpłynęłoby to na znaczą poprawę działania całości.

Jeżeli jednak nie kręcą Cię budżetowce, to spójrz na promocję, w której kupisz Google Pixel 6a.

https://www.gsmmaniak.pl/1370795/google-pixel-6a-przecena-promocja/

Źródło


Paweł Łaz

Najnowsze artykuły

  • Bankowość
  • Newsy

Klienci ING zapiszcie sobie tę datę – oznacza nieprzyjemności. Lepiej się przygotujcie

Klienci ING powinni niezwłocznie zapoznać się z komunikatem wystosowanym przez popularną instytucję. Padła konkretna data,…

3 kwietnia 2025
  • Google
  • Newsy
  • Telefony

Google po pół roku popsuje Ci ładowanie w Pixelu 9a, bo w 2025 roku potrafią spartolić po prostu wszystko

Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…

3 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Telefony

Dajemy się nabić w butelkę. Oni mają telefony ze 120 Hz ekranami AMOLED FullHD i 5G za 470 złotych

Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…

3 kwietnia 2025
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

Wygląda jak iPhone, jest cienki jak brzytwa (7.29mm), ma sporą baterię i nie zdziwię się, jak zaraz wygra jakąś nagrodę

Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…

2 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Telefony
  • Vivo

Te 5 premier wystarczy, żebyś jak ja czekał na powrót tego producenta do Polski

vivo wraca do Polski i dobrze by było, gdyby ten powrót zawierał 5 nowych premier.…

2 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Samsung
  • Wearables

Powrót kultowego elementu w smartwatchu Samsung. Premiera w tym roku

Seria Samsung Galaxy Watch 8 zadebiutuje już za kilka miesięcy, a my już wiemy, czego…

2 kwietnia 2025