Xiaomi Redmi Note 12T Pro / fot. producent
Można powiedzieć — niespodziewanie. Odbyła się premiera Xiaomi Redmi Note 12T Pro w Chinach. Jaka jest jego specyfikacja, wygląd, a także cena? Czy smartfon ten może trafić do polskich sklepów?
Trochę ni z gruszki, ni z pietruszki, ale Xiaomi Redmi Note 12T Pro został zaprezentowany przez chińskiego producenta na rodzimym rynku. Spójrzmy zatem, co takiego ma zaoferować ten model potencjalnym konsumentom.
Za wydajność odpowiedzialny będzie tutaj układ MediaTek Dimensity 8200 Ultra, który pokazał swoje możliwości w benchmarku Geekbench, o czym za chwilę. W kontekście pamięci operacyjnej oraz wewnętrznej, mamy tutaj doczekać się wersji z 12 GB RAM LPDDR5 oraz 512 GB UFS 3.1.
Jak w takim razie radzi sobie takie zestawienie? Poniżej widzicie wyniki z Geekbencha.
Jak możecie zauważyć, mamy do czynienia z naprawdę wydajnym zestawem podzespołów, którego można porównać do Snapdragona 8+ Gen 1. Przejdźmy jednak do kolejnych elementów.
Wyświetlacz, jaki tutaj zastosowano, to panel LCD IPS o przekątnej 6,6″ i rozdzielczości 1080 x 2460 pikseli. Cechuje się także 144 Hz odświeżaniem, a do tego producent chwali się jego wieloma funkcjami „oszczędzania wzroku”, czy bardzo dobrym odwzorowaniem barw.
Głośniki stereo również będą obecne na pokładzie tego modelu.
Co z aparatami? Jest tutaj przede wszystkim postawiony nacisk na przetwarzanie obrazu, w czym ISP z MediaTeka ma być naprawdę dobry. Główny aparat wyposażono w 64 MP matrycę, resztą na ten moment producent się nie pochwalił. Można jednak podejrzewać, że będą podobne do poprzednika, czyli:
W kontekście nagrywania wideo, 4K@30 FPS to mus.
Akumulator, na jaki zdecydował się producent, cechować ma się pojemnością 5080 mAh i ładować się z mocą 67W przewodowo (tak, jak poprzednik). Widzimy więc raczej niewielkie zmiany względem modelu Xiaomi Redmi Note 11T Pro. Można więc zakładać, że zobaczymy tu również:
Na moment obecny Xiaomi zapowiedziało start przedsprzedaży tego modelu. Ta rozpocząć ma się już 30.05 o godzinie 10:00 czasu lokalnego. W Polsce będzie to 4:00.
Nie jest znana również cena, więc w zasadzie trzeba czekać do jutra na to, by dowiedzieć się, jak końcowo wyglądać będzie owy smartfon. A skoro już o tej firmie mowa. Oto smartfony Xiaomi, które tracą wsparcie.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…