Google Pixel 7a / fot. Paweł Łaz, techManiaK.pl
Ile trzeba będzie zapłacić za „najlepszego średniaka 2024 roku”? Nowy przeciek mówi o kwotach, za które można kupić eksflagowca. Google Pixel 8a to po prostu żart.
O Google Pixel 8a wiemy już wszystko. Przecieków było tyle, że jedyną bardziej niepotrzebną od jego premiery akcją w wydaniu Google są ostatnie masowe zwolnienia. Na pewno pozytywnie wpłynie to na jakość oprogramowania. Nowe źródło podaje jednak, że Pixel 8a będzie jeszcze droższy, niż zakładano. Teraz jego cena jest bardziej absurdalna od bajzlu w Biedronce.
Nowe źródło podaje, że dysponują „oficjalnymi” cenami Google Pixel 8a w Europie. Te mają wynosić 599 i 659 euro. Mam wrażenie, że Google testuje zaślepienie swoich fanów. Smartfon, którego poprzednik w niecały rok staniał tak mocno, że dodają go do płatków śniadaniowych, ma kosztować 3 tysiące złotych. Macie fantazję, nie ma co.
Google Pixel 8a / fot. @OnLeaks x smartprix
Poprzednio Roland Quandt donosił, że kwoty wynosić miały 569 i 629 euro. Już takie sumy były absurdalne. W momencie premiery dojdzie do sytuacji, w której polskie sklepy będą taniej sprzedawać Pixela 8, niż nowego 8a. Przypomnę, że według poprzednich przecieków wraz z tym smartfonem zacznie się oficjalna dystrybucja Google w Polsce. Nie mogę sobie wyobrazić gorszego otwarcia.
Czy w takim razie możemy liczyć na premierowe promocje? Pewnie tak. Obniżka ma wynosi 50 euro, co w Polsce da pewnie 2 stówki mniej na start. Coś mi się wydaje, że Google Pixel 8a będzie najszybciej taniejącym średniakiem w historii. Do tego Google trafia na najgorszy możliwy okres, kiedy średniaki zrobiły się naprawdę świetne.
Google Pixel 8a / fot. @OnLeaks x smartprix
Na liście nadchodzących premier mamy bowiem OnePlusa Nord 4, kilka realme, mocarnego POCO F6 z wybitnym designem i aparatem i kilkanaście innych modeli, których polski debiut trudno jeszcze potwierdzić. Ba – nawet koszmarnie wyceniona Motorola Edge 50 Pro przy Pixelu 8a wydaje się okazją stulecia.
Fani czystego Androida nie mają łatwego roku przed sobą. Na szczęście jest jeszcze jeden producent, który robi to dużo lepiej od Google. Nothing Phone 3 pokaże, czym powinien być telefon bez nakładki na systemie w 2024 roku. I do tego nie będzie się przegrzewać przy oglądaniu zdjęć.
https://www.gsmmaniak.pl/1487006/nothing-phone-3-zapowiedz-premiery-ceny-specyfikacji/
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…
Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…
Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…
vivo wraca do Polski i dobrze by było, gdyby ten powrót zawierał 5 nowych premier.…
Seria Samsung Galaxy Watch 8 zadebiutuje już za kilka miesięcy, a my już wiemy, czego…
Wygląda na to, że premiera Sony Xperia 1 VII to kwestia tygodni. Do sieci trafiły…