Samsung Galaxy Z Fold6 / fot. gsmManiaK.pl
Samsung Galaxy Z Fold6 ma problem z odchodzącą z obudowy farbą na metalowej ramce. Samsung obwinia za to nieodpowiednie ładowarki. To może po prostu warto zacząć oferować odpowiednie w pudełku?
Kupując telefon za 9 tysięcy złotych, raczej nie oczekujemy, że po miesiącu użytkowania zacznie z niego odpadać farba. Myślę, że zdenerwowałoby mnie to w kontekście smartfona za 10% tej ceny. Okazuje się jednak, że taki problem ma Samsung Galaxy Z Fold6. Producent obwinia o to… ładowarki. Nic głupszego w tym roku jeszcze nie widziałem.
W serwisie Reddit nie brakuje przykładów tego, że z obudowy Samsunga Galaxy Z Fold6 odchodzi farba. Problem jest widoczny w okolicach przycisku zasilania / blokady. Trochę słabo, jak na smartfon za 9 tysięcy, który jest na rynku od niecałych dwóch miesięcy.
Producent już odniósł się do tego problemu. Jego zdanie winę ponoszą słabej jakości ładowarki firm trzecich. Może dochodzić do przebicia, które z kolei pozwala na odpadanie farby od pokrywanej nią w procesie elektrolizy obudowy. Być może mają nawet rację, zresztą ich ilustracja jest całkiem przekonująca. Nie zmienia to faktu, że w 100% jest to ich wina.
Po pierwsze – coś takiego nie ma prawa się zdarzyć, niezależnie od ładowarki. Po drugiej: wystarczyłoby – hmmm, no nie wiem – nie usuwać tych „wysokiej jakości, własnych ładowarek” z pudełka sprzedażowego? Samsung staje się ofiarą własnego skąpstwa i trzeba to głośno podkreślić. Dokładnie tak samo, jak problemy Apple z iPhone’m 4, które weszły do języka codziennego jako Antennagate.
Jeśli dobrze pamiętam, to w odpowiedzi na falę krytyki Apple zaczęło oferować darmowa etui dla dotkniętych problemem. Czy Samsung zacznie oferować darmowe ładowarki? Wydaje mi się to mało prawdopodobne, ale byłby to przezabawny koniec problemu. Idę po popcorn na przyszłość.
Jak słusznie zauważa serwis Android Authority, teoretycznie podobny problem może dotyczyć ich smartwatchy. Te przecież wykorzystują bioprzewodnictwo, które potencjalnie może prowadzić do odpadania farby. Przed Samsungiem malują się ciekawe miesiące, nie ma co.
W takiej sytuacji nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić Cię do zapoznania się z naszym świeżo zaktualizowanym podsumowaniem przecieków. Samsung Galaxy S25 ma przed nami coraz mniej tajemnic. Tak na dobrą sprawę, to poza polską ceną i ofertą przedsprzedażową wiemy o nim wszystko.
Źródło: Reddit, via Android Authority, opracowanie własne
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…