Fitbit Charge 6/ fot. producenta
Inteligentna opaska Fitbit może nie tylko mierzyć naszą kondycję fizyczną, ale i stan naszego zdrowia psychicznego. Wyniki badań dotyczące diagnostyki choroby afektywnej dwubiegunowej mówią jasno – smartwatche są w tej kwestii nieocenione.
Smartwatche i opaski fitness od lat goszczą na naszych nadgarstkach, zbierając informacje o naszym zdrowiu i codziennej aktywności. Tym samym są w stanie nie tylko monitorować naszą aktywność, ale i stan naszego zdrowia – a nawet powiadomić nas o kłopotach.
Nie raz pisaliśmy już na łamach gsmManiaKa o smartwatchach, które ostrzegały użytkowników o nadchodzącym zawale, czy poinformowały o tym, że z sercem czy płucami użytkownika może być pewien problem. Teraz wszystko wskazuje na to, że zegarki są w stanie rozpoznawać także zaburzenia psychiczne.
Naukowcy z Brigham and Women’s Hospital w Bostonie przeprowadzili badania, w których wykorzystali dane zebrane przez opaski Fitbit oraz algorytmy uczenia maszynowego do wykrywania epizodów depresji i manii u osób z zaburzeniem afektywnym dwubiegunowym. Wyniki wskazują, że takie podejście może skutecznie wspierać monitorowanie i leczenie tego schorzenia.
Fitbit Charge 6 / fot. gsmManiaK.pl
W badaniu uczestniczyło 54 dorosłych z rozpoznanym zaburzeniem. Przez dziewięć miesięcy nosili oni opaski Fitbit Inspire, które rejestrowały dane dotyczące aktywności fizycznej, tętna i snu. Co dwa tygodnie uczestnicy wypełniali także kwestionariusze oceniające nasilenie objawów depresji i manii.
Zebrane informacje posłużyły do stworzenia algorytmu uczenia maszynowego, który analizował 17 zmiennych, takich jak liczba kroków, czas spędzony w bezruchu, tętno spoczynkowe czy efektywność snu. Algorytm ten osiągnął 80,1% dokładności w wykrywaniu objawów depresji oraz 89,1% w identyfikacji objawów manii.
Fitbit Sense 2/ fot. producenta
Takie zbieranie danych z naszych smartwatchy, w połączeniu z zaawansowaną analizą, może stać się narzędziem wspierającym wczesne wykrywanie zmian nastroju u osób z chorobą afektywną dwubiegunową. To umożliwiłoby o wiele szybszą interwencję terapeutyczną już za pośrednictwem zwykłego urządzenia, które stale mamy na naszym nadgarstku.
https://www.gsmmaniak.pl/1463278/fitbit-charge-6-test-recenzja-opinia/
Źródło: New Atlas, opracowanie własne
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Apple ponownie udowodniło, że wiodący status w branży smartfonów jest zasłużony, prezentując swój najnowszy flagowy…
Google Pixel 10 Pro Fold pozuje pierwszych grafikach. Ma być tańszy od poprzednika – a…
Klon Bloodborne – Thymesia, czyli brutalna gra akcji RPG trafiła na ciekawą 60% zniżkę. Ta…
Nareszcie doczekaliśmy się Apple Intelligence także w Europie, czyli również w Polsce. Apple udostępnia swoje…
Samsung Galaxy Tab S10 FE i S10 FE+ zadebiutowały oficjalnie. To najmniej opłacalne Samsungi, jakie…
vivo V50e niedługo będzie mieć swoją premierę i został już zapowiedziany przez producenta. Dobry aparat…