Google Pixel 9a / fot. Android Headlines & OnLeaks
Nadciąga Google Pixel 9a: dla niejednego ManiaKa ideał niedrogiego telefonu, bez względu na wszystko. Wcześniej poznaliśmy jego wygląd i specyfikację, a teraz spodziewaną cenę. Ta w podstawie nie zmieni się w porównaniu do poprzednika. Czy to będzie najbardziej opłacalny smartfon na rynku?
Pewna grupa ManiaKów uwielbia smartfony Pixel bez względu na wszystko. Nie jest istotne to, czy mówimy o flagowcu, czy też średniaku. Pixel to Pixel, inna liga, inny świat.
Jeśli należysz do tego grona i czekasz na Google Pixel 9a, to tym razem mam dla Ciebie jego cenę. Zanim jednak do tego przejdziemy, przypomnijmy sobie dotychczasowe informacje na temat jego specyfikacji.
Pierwsze wiarygodne informacje o Google Pixel 9a dotyczyły jego wyglądu, gdyż smartfon zapozował na grafikach OnLeaks. Tu nie ma o czym opowiadać, to trzeba zobaczyć:
Później serwis źródłowy udostępnił pełną specyfikację Google Pixel 9a. Znajdziemy w niej:
Już na pierwszy rzut oka widać zarówno pozytywy, jak i negatywy. Cieszy ekran o niewygórowanej przekątnej i dobrych parametrach, niezła bateria, nowoczesny standard USB, wiele lat aktualizacji czy IP68.
Z drugiej strony ładowanie jest powolne, 8 GB RAM to żaden szał, a Tensor G4 ma swoje problemy, o czym pisał Paweł w teście Google Pixel 9 Pro. Takie sobie parametry aparatów pewnie i tak zostaną przyćmione przez magię algorytmów Google. Dzięki nim Pixele od zawsze są jednymi z najlepszych telefonów do zdjęć.
Tym razem Android Headlines potwierdziło cenę bazowego wariantu Google Pixel 9a i ujawniło cenę mocniejszego. Urządzenie ma trafić na rynek w połowie marca, za 499 dolarów (8/128 GB) oraz 599 dolarów (8/256 GB). W tym pierwszym przypadku nic się nie zmieniło rok do roku, za to osoby potrzebujące większej pamięci dołożą dodatkowe 40 dolarów.
U nas oczywiście będzie drożej. Przypomnijmy, że Pixel 8a kosztował odpowiednio 549 euro i 609 euro, co w Polsce przełożyło się na 2499 złotych i 2749 złotych. Tymczasem, po obecnym kursie, Google Pixel 9a powinien zostać wyceniony na 2399 złotych i (dodając zamiast 40 dolarów 40 euro) jakieś 2749 złotych. Przy odrobinie dobrej woli ze strony producenta, nie zapłacimy więcej niż za poprzednika.
Moje przewidywania zweryfikujemy za niecałe 2 miesiące, kiedy to Pixel 9a trafi na rynek, najprawdopodobniej także w Polsce.
https://www.gsmmaniak.pl/1542680/telefon-z-dobrym-aparatem-top-ranking-2025/
Źródło: Android Headlines
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Wszyscy fani Samsunga oczekują premiery modelu Samsung Galaxy S25 Edge. Teraz przychodzę do Was ze…
Google Pixel 10 straci na jakości zdjęć, ale zyska teleobiektyw. Modele Pro wykorzystają dokładnie te…
Samsung coraz bardziej intensywnie szykuje się do premiery Samsung Galaxy Ring 2, którego chce wyposażyć…
Apple szykuje się do premiery pierwszego smartfona iPhone bez klasycznych przycisków. Co więcej, chce także…
Orange ma prezent dla klientów pomarańczowej sieci w ofercie na kartę. Rozdaje darmowe gigabajty, które…
ALLDOCUBE iPlay 70 Mini Ultra to coś pomiędzy telefonem, tabletem i konsolą. Sprzęt nie kosztuje…