Dysk Google/ fot. Google
Dysk Google rozwija się w coraz ciekawszym kierunku. Materiały wideo na naszym dysku są już dostępne w nim nie tylko z napisami, ale i transkrypcją. Google tłumaczy już, jak zacząć korzystać z tej ciekawej nowości.
Dysk Google doczekał się właśnie udanej nowości. Ta rozszerza możliwości Dysku dotyczące materiałów wideo. Już od kilku miesięcy (a dokładniej od lipca 2024 roku) użytkownicy Dysku mają dostęp do funkcji, która automatycznie generuje napisy w wideo, bazując na technologii rozpoznawania mowy. Teraz Google idzie o krok dalej.
Nowość w Dysku Google rozszerza możliwości dotyczące wideo i pozwala na generowanie transkrypcji z takich materiałów. Transkrypcje będą wyświetlane w panelu bocznym obok odtwarzanego przez nas filmu, z podświetlaniem aktualnie wypowiadanych w materiale słów.
Wiadomości Google zmieniają się w komunikator. Pojawia się świetna opcja
Aby skorzystać z nowej funkcji, nasze wideo musi najpierw posiadać dostępne napisy. Jeśli ich nie ma, użytkownik może je wygenerować, klikając prawym przyciskiem myszy na wybrany plik wideo, a następnie wybierając opcję „Zarządzaj ścieżkami napisów”, i kolejno wybierając opcję „Generuj automatyczne napisy”. Po dodaniu napisów, opcja transkrypcji stanie się dostępna w ustawieniach odtwarzacza wideo na Dysku Google.
Ta aktualizacja ułatwia znajdowanie konkretnych momentów, śledzenie treści lub przeskakiwanie bezpośrednio do potrzebnej części filmu
— tłumaczy użyteczność tej opcji sam Google.
Dysk Google/ fot. Google
Nowa funkcja jest już wdrażana i ma być dostępna dla wszystkich użytkowników najpóźniej do dnia 26 marca 2025. Obejmie użytkowników Google Workspace, a także subskrybentów Google Workspace Individual i wszystkich użytkowników posiadających osobiste konta Google. Opcja ta niestety ogranicza się na ten moment tylko do języka angielskiego, zarówno jeśli chodzi o możliwość generowania napisów, jak i transkrypcji.
Zdjęcia Google także niedawno doczekały się nowej funkcji, która ułatwi nam poprawienie nie do końca udanego ujęcia:
https://www.gsmmaniak.pl/1547432/zdjecia-google-android-lustrzane-odbicie/
Źródło: Google, opracowanie własne
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…