Google Pixel 10 Pro Fold pozuje pierwszych grafikach. Ma być tańszy od poprzednika – a to dobre wieści. Poza tym na zdjęciach prezentuje się jednak dziwnie znajomo.
Do sieci trafiły właśnie pierwsze rendery nadchodzącego modelu Google Pixel 10 Pro Fold, czyli kolejnej generacji składanego smartfona od Google. Sprzęt powinien pojawić się w na rynku w sierpniu, a więc do premiery został jeszcze kwartał. Już dziś wiemy jednak, czego możemy się po nim spodziewać.
Google Pixel 10 Pro Fold na pierwszych zdjęciach. Nowości jak na lekarstwo
Pierwszy rzut oka i już wiemy, z jakim projektem mamy do czynienia. Nowy model, którego wewnętrzna nazwa kodowa to „Rango”, według przecieków nie będzie różnił się wyglądem od swojego poprzednika.
Na pierwszy rzut oka naprawdę trudno jest dostrzec jakiekolwiek różnice – kształt, rozmieszczenie aparatów i ramki wyglądają niemal identycznie. Dla tych, którzy liczyli na to, że Google w tym roku zaskoczy innowacyjnym projektem, nie mam więc dobrych wieści.
No, chyba że zdarzy się cud i w najbliższych tygodniach zobaczymy nową odsłonę Pixel 10 Pro Fold w kolejnych przeciekach. Jak donosi redakcja Android Headlines, podobno nowy model ma być nieco cieńszy od poprzednika – a to istotna zmiana.
Nowy składany Pixel tańszy od poprzednika?
Dobre wieści dotyczą natomiast ceny zbliżającego się składaka. Według najnowszych doniesień Google Pixel 10 Pro Fold ma być tańszy od swojego poprzednika. Nie padła jednak jeszcze żadna konkretna cena, dlatego te wieści także warto brać z lekkim przymrużeniem oka.
Niższa cena przydałaby się także u nas w Polsce, gdzie Google Pixel 9 Pro Fold oficjalnie nie miał być dostępny, ale w niektórych sklepach można czasem złapać za niemal 9 tysięcy złotych. O zgrozo, tak wyceniony model nie ma u nas żadnych szans. Być może w nowej generacji ta sytuacja nieco się poprawi, ale nie liczyłabym też tutaj na jakąś rewolucję w temacie ceny tego modelu. Wciąż mamy przecież do czynienia z Google.
Jeśli chodzi o specyfikację, to całość napędzać ma układ Tensor G5, produkowany przez TSMC. Wspierać ma go 16 GB RAM i 256 GB lub 512 GB miejsca na dane, do wyboru. To dokładnie tyle samo, ile w jego poprzedniku. O aparatach niewiele jeszcze wiadomo, ale wizualnie nie zaszły tutaj żadne zmiany.
Źródło: Android Headlines, opracowanie własne
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.