Na rynek wchodzi nowy, bardzo tani smartfon, w postaci Xiaomi Redmi A5. Ma on kosztować około 300 złotych i oferować takie rarytasy, jak chociażby ekran 120 Hz. Co prócz tego może mieć tak tani telefon?
Bardzo tanie smartfony od Xiaomi to nie jest żadna nowość, jednak Xiaomi Redmi A5 nie jest do końca taki „normalny” w kontekście specyfikacji. Oferuje chociażby odświeżanie ekranu na poziomie 120 Hz, ale to nie jedyna ciekawa rzecz.
Xiaomi Redmi A5 – specyfikacja
Całość działa w oparciu o procesor UNISOC T7250, który został sparowany z 4 GB zasobem pamięci operacyjnej LPDDR4X. Oprócz tego na pokładzie znalazło się miejsce dla 128 GB pamięci wewnętrznej eMMC 5.1, więc standardowo jak na taki tani smartfon przystało.
Oprócz tego znajdziemy tu ekran IPS LCD o przekątnej 6,88″ i rozdzielczości HD+. To, co zadziwia, to 120 Hz odświeżanie, bo 450 nitów jasności to dosyć standardowa wartość. Multimedialnie znalazło się także miejsce dla 32 MP aparatu głównego, oraz dla 8 MP kamerki selfie.
Całą specyfikację można zakończyć na sporej baterii 5200 mAh i niespecjalnie szybkim, 15W ładowaniu przewodowym. Obecne jest złącze USB-C, a także dedykowany slot na kartę pamięci microSD. Można także wspomnieć o:
- Dual SIM;
- WiFi AC;
- Jack 3,5 mm;
- Bluetooth 5.2.
No dobrze, ale gdzie, kiedy i w jakiej cenie?
Najpierw pojawił się on na rynkach Indonezji, jednak teraz producent ogłosił jego globalny debiut w cenie 79$. Daje to 300 złotych – choć oczywiście po doliczeniu wszystkich naszych rodzimych podatków, będzie to kwota bliżej 400-500 złotych. Pytanie jednak, czy warto zawracać sobie nim głowę, bo co możemy kupić w jego cenie?
Przede wszystkim tanie Motorole, takie, jak Moto G34. Oferuje znacznie lepszą pamięć wewnętrzną, co przekłada się na lepsze działanie już po otwarciu pudełka. No i nie pracuje na Androidzie w wersji GO, tylko pełnoprawnym. Ma też 2x więcej RAMu i często jest dostępna jeszcze bliżej 400 złotych. A to tylko jeden z modeli tego producenta.
A skoro już o tanich urządzeniach, to sprawdźcie nasz test techbite Smartboard III 12.
Tani tablet z LTE i klawiaturą. Czy warto kupić? Test techbite Smartboard III 12
Źródło: Gizmochina
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.