Google Pixel 9a / fot. Paweł Łaz, techManiaK.pl
4 odcinek podsumowania newsów w smartfonach powie Ci o behemocie Honora, cłach Trumpa prowadzących do drogich iPhone’ów i 7 latach aktualizacji Samsunga, które nie dowiozły po roku. ManiaK Tygodnia to Twój najlepszy newsletter, który nawet nie jest newsletterem.
Spis treści
Czwarty odcinek ManiaKa Tygodnia jak co tydzień pozwoli Ci nadrobić wszystkie newsy z ostatnich 7 dni. W góra 10 minut dowiesz się każdej wartej Twojej uwagi informacji z mobilnego świata.
Zobacz, co działo się w świecie mobilnych technologii od 29 marca do 5 kwietnia. Kliknięcie / tapnięcie w zdjęcie w każdej sekcji przeniesie Cię do poświęconemu szerzej tematowi artykułu.
Duże baterie w smartfonach to gorący temat w 2025 roku. Honor Power z ogniwem 8000 mAh to jednak przekroczenie kolejnej granicy. Tak wielkie akumulatory spotykaliśmy do tej pory tylko w odpornych smartfonach o aparycji czołgu. Ponadto warto zwrócić uwagę na nazwę – to nowa linia w ofercie producenta.
Żadem zagorzały fan Note’a nie może sobie wyobrazić używania swojego Galaxy S Ultra bez S Pen. Niestety wygląda na to, że ja i setki tysięcy innych użytkowników nie będą miały innego wyjścia. Już Samsung Galaxy S27 Ultra ma być pozbawiony rysika. Do tego niejasne są powody takiej decyzji i mam nadzieję, że tu nie chodzi o aparat.
1599 złotych to niewielka kasa za średniaka. Motorola edge 60 fusion (bo tak Motorola widzi pisownię tego smartfona) jest sporo tańsza od swojej poprzedniczki, ma większą baterię, szybsze ładowanie i jest tak samo piękna. Widzę w niej kolosalny potencjał w promocjach.
Nie pamiętam tygodnia, w którym nie pisałbym o Samsungu Galaxy S25 Edge w kontekście jego potencjalnych problemów. Tym razem jego premiera została opóźniona ze względu na… zmiany kadrowe w Samsungu. Do kiedy? Nowa data to 13 maja 2025.
Do Polski zawitała nowa konsola do gier. Nintendo Switch 2 kosztuje 2199 złotych i moim zdaniem już samo to wystarczy, by wygrać z każdym konkurentem. Mam z nią tylko jeden problem – chciałbym kupić ją już dzisiaj, a muszę czekać aż do początku czerwca.
Na pewno zadziwi Cię fakt, że Sony Xperia 1 VII jest dokładnie tym samym telefonem, co przed rokiem, ale z nowym procesorem. Z jednej strony można docenić ich konsekwencję. Z drugiej – ich upór w stosowaniu tego samego, fizycznego czytnika linii papilarnych w przycisku zasilania jest po prostu frustrujący.
Samsung obiecuje 7 lat aktualizacji Androida w swoich flagowcach oraz tylko nieco mniej w tańszych telefonach. Nigdzie jednak nie było napisane, że będą robić to szybko. Boleśnie przekonują się o tym użytkownicy, w tym ja – mój eks-flagowiec nadal nie ma Androida 15. W jeszcze gorszej sytuacji są użytkownicy Samsunga Galaxy A55.
Kolejna wielka bateria w chińskim smartfonie, tym razem już po oficjalnej premierze. vivo Y300 Pro+ ma gargantuiczną baterię 7300 mAh w obudowie, która wcale na to nie wskazuje. Do tego producent postawił na dobry procesor, świetny ekran i nieźle wycenił sam telefon.
vivo Y300 Pro+ / fot. producenta
Kontynuujemy naszą przygodę z wielkimi bateriami. Tym razem chodzi o przełomowy telefon, bo OnePlus 13T połączy kompaktowe wymiary z ogniwem o pojemności aż 6200 mAh. W tym tygodniu telefon został już oficjalnie zapowiedziany. Czy trafi do Polski?
Druga Motorola w naszym podsumowaniu i po premierze tańszego modelu mam rozbuchane oczekiwania co do jej możliwości – i ceny. Motorola Edge 60 Pro powinna kosztować sporo mniej od swojej poprzedniczki, jest śliczna i oferuje oczekiwane zmiany w specyfikacji.
Samsung Galaxy S25 sprzedaje się podobno 3 razy lepiej od swojego poprzednika. Mowa tu o całej serii, w której za 50% sprzedanych egzemplarzy odpowiada model Ultra. W tym świetle jeszcze ciekawsze robią się doniesienia o okrojeniu specyfikacji, o których pisałem kilka pozycji wyżej.
Japońskie Casio czasami przypomina o sobie boleśnie i udowadnia, że smartwatche przy ich możliwościach to śmieszne zabawki. Casio Pro Trek PRW-6900TFS może nie kosztuje mało, ale każdy detal jego wyposażenia to mistrzostwo. No i do którego smartwatcha w gratisie dostaniesz namiot?
Żaden tydzień nie może obyć się bez porażki Google. Tym razem chodzi o zepsucie Pixela 9a ograniczeniem mocy ładowania. Dosłownie po 200 cyklach Google sprawia, że smartfon zamienia się w trudną do zniesienia na co dzień przeszkodę. Nie potrafię zrozumieć, w jaki sposób można zrobić to aż tak źle.
Na koniec mamy prawdziwą bombę. Ile może wzrosnąć cena telefonów przez jeden podpis jednego prezydenta? Ostrożne prognozy wskazują, że nawet o 43%. Ciekawią mnie reakcje Amerykanów, którzy dzięki swoim głosom mogą teraz wydawać jeszcze więcej dolarów. Obawiam się jednak, że problem przełoży się na ceny na całym świecie.
Na zakończenie zapraszam do zapoznania się z poprzednią edycją – czyli ManiaKiem Tygodnia#3. Fanów obniżek w świecie smartfonów chętnie przywitamy za to na Łowcach Promocji.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Motorola Edge 60 Pro zbliża się do polskiej premiery, a w sieci pojawiła się już…
Oppo Reno14 Pro zadebiutuje w ciągu następnych dwóch miesięcy. Smartfon zdradził już design oraz część…
Amazon kusi graczy jak nigdy. W tym tygodniu platforma udostępniła do odebrania aż 5 gier…
Xiaomi odpaliło świetną promocję na tani telefon z gratisem! Gdy kupisz teraz Redmi Note 14…
Casio G-Shock GMCB2100D powstał jako hołd dla oryginalnego modelu z 1983 roku. Zegarek miał już…
Masz teraz super okazję, kupić Google Pixel 9 Pro w wyśmienitej cenie. Najnowszy (czytaj kilkumiesięczny)…