Pojawiła się oficjalna lista krajów gdzie Apple będzie realizował swój dwumiesięczny program zamiany akcesoriów. Okazało się, że u nas też zamienimy podróbki na oryginały, ale zgadnijcie ile ta przyjemność będzie kosztować. Oprócz tego użytkownicy raportują, że iOS 7 blokuje używanie podróbek.
42 złote – tyle trzeba zapłacić Apple’owi za wymianę. Po obecnym kursie, symboliczne dziesięć dolarów za jakie Apple wymienia ładowarki w Stanach, powinno wynosić jakieś 33 złote. Najwyraźniej aż 9 złotych kosztuje eksport ładowarek zza oceanu na teren Europy. Jednak w porównaniu ze standardową ceną przejściówki (85 złotych) w sklepie Apple’a, 42 złote nie wydaje się być już tak astronomiczną ceną.
Koncern nie poprzestaje jednak na wymianie adapterów. Kilka dni temu informowałem, że deweloperzy otrzymali szóstą już wersję testową iOS-a 7. Użytkownicy reddita zaczęli raportować, że po jej zainstalowaniu niemożliwe stało się używanie niektórych nieoryginalnych ładowarek do iPhone’ów (działają np. te od Belkina). Informacja oczywiście nie jest oficjalna, Apple głosu w sprawie nie zabrał, jednak wcale bym się nie zdziwił gdyby finalne wydanie iOS-a 7 blokowało działanie ładowarek-podróbek.
Przypomnę, że między 16 sierpnia a 18 października bieżącego roku Apple po promocyjnych cenach wymieni adaptery USB wszystkim użytkownikom, którzy zgłoszą się z nieoryginalnymi zamiennikami do wybranego oddziału Apple Store’a lub oficjalnego resellera produktów Apple’a. Więcej informacji pod tym adresem.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…