Kanadyjska firma znajduje się obecnie pod wodzą tymczasowego CEO – Johna S. Chena, byłego szefa Sybase. Thorsten Heins pożegnał się bowiem z BlackBerry. Oficjalnie.
W liście rozesłanym do pracowników podkreślał, że firma zawsze pozostanie bliska jego sercu – od każdej możliwej strony. Heins nie wątpi też w przyszłość BlackBerry:
Żegnam się z tą wspaniałą firmą. Odchodzę jednak z przekonaniem, ze świadomością tego, ze BlackBerry znajduje się we właściwych rękach. Waszych. Razem osiągnęliśmy naprawdę wiele w przeciągu ostatnich 6 lat. Dziękuję za Waszą lojalność i poświęcenie (…)
W kolejnym akapicie Heins opisuje sylwetkę Johna Chena, który tymczasowo obejmie funkcję CEO. List w oryginalnej formie znajdziecie m.in. na stronie Wall Street Journal.
Źródło: WSJ
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Klienci PKO BP zostali perfidnie wzięci na celownik. Niebezpieczeństwo nigdy do końca nie minie, można…
Nareszcie ogłoszono datę premiery serii Infinix NOTE 50. Następcy świetnych i tanich Infinix NOTE 40…
Specyfikacja Samsunga Galaxy A56, A36 i A26 5G została potwierdzona przed premierą. Znamy też konkretną…
Oppo Find X8 Mini będzie bardzo smukłym smartfonem, który do tego nie zrezygnuje z wielkiej…
Ulefone Armor 28 Ultra rozbił bank. Smartfon ma 16 GB RAM, MediaTeka Dimensity 9300+, 1…
Choć może się to wydawać niesłychane, Huawei dominuje na rynku smartfonów. Składane telefony w Chinach…