Elektroniczna niania to przydatne akcesorium dla młodych rodziców, którzy chcą trzymać rękę na pulsie i wiedzieć, czy maluszkowi śpiącemu w drugim pokoju nie dzieje się nic złego. Osobiście nie korzystałem z tego rozwiązania, jednak wielu znajomych sobie je chwali. Jeżeli i Wy podzielacie tą opinię, mam dla Was dobrą wiadomość.
Najnowszy Samsung Galaxy S5 może pełnić rolę elektronicznej niani oczywiście w połączeniu z „inteligentnym” zegarkiem Gear 2 lub Gear 2 Neo. Zasada działania jest bardzo prosta i ogranicza się do włączenia odpowiedniej funkcji, a następnie pozostawienia smartfonu w pomieszczeniu, w którym znajduje się dziecko – gdy te zacznie płakać, zostaniemy poinformowani odpowiednim komunikatem na wyświetlaczu Gear 2 lub Gear 2 Neo.
Samo rozwiązanie jest nieco mało praktyczne, jednak pokazuje, że południowokoreański koncern kładzie spory nacisk na rozwój oprogramowania ułatwiającego życie. Pytanie, czy warto płacić za elektroniczną nianię 2999 złotych?
źródło: engadget
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…