Zawsze wydawało mi się, że najgłupsze nazwy mają tanie urządzenia z Androidem pochodzące z Chin. Tymczasem, ta tendencja wydaje się zmieniać po małej rewolucji, jaka zaszła w polityce Microsoftu, dotyczącej sprzedaży urządzeń z Windows Phone. I tak wkrótce na półkach sklepowych zagości Pinnacle Africa Proline SP4.
Jak nazwa wskazuje, urządzenie to otrzyma ekran w rozmiarze 4 cale, który ostatnio „wraca do łask” i staje się szalenie modny, zwłaszcza w świecie Windows Phone – ale nie tylko. Rozdzielczość ekranu to 480p. Za sprawną pracę odpowiadzać będzie czterordzeniowy procesor Snapdragon (zapewne 200), wspomagany 512 megabajtami pamięci RAM. Producent zapewnia, że prawdziwą killer-feature tego telefonu, odróżniającą go od pozostałych urządzeń, będzie…moduł dual-sim!
Jest to jeden z takich telefonów,który zapewne nigdy nie trafi do Polski, ale istnieje spora szansa, że odnajdzie się na lokalnym rynku. Urządzenie będzie można kupić już 30 stycznia, w trzech wersjach kolorystycznych – białej, pomarańczowej i zielonej.
Źródło:WMPowerUser
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Amazon uwielbia zaskakiwać graczy – swego czasu w ramach usługi Prime Gaming udostępnione zostało Sands…
POCO Pad to dość rzadki widok w polskiej promocji. Teraz jego cena spadła do poziomu,…
Klienci ING powinni niezwłocznie zapoznać się z komunikatem wystosowanym przez popularną instytucję. Padła konkretna data,…
Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…
Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…
Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…