Co ciekawe, tym razem nie jest to ani LG, ani Samsung. Kolejny telefon z aparatem, czy może aparat z telefonem, krótko mówiąc ładna zabawka dla Japończyków. Na ten rynek bowiem w pierwszej kolejności trafi Casio Exilim W63CA, czyli kolejna komórka z aparatem 8Mpix.
Co ciekawe, to atak w pewnym sensie od tej nieco bardziej fotograficznej strony, czyli ze strony Casio. Gdyby nie fakt, że jest to klapka, Casio Exilim W63CA wyglądałby po prostu jak cyfrówka. Tymczasem gadżet można rozłożyć i wówczas mamy standardowy keypad. Obrotowy ekran zaskakuje rozmiarem – 3.1 cala – oraz rozdzielczością – 480×800 pikseli! Drżyjcie – HTC Touch HD i Xperio!
W aparat wbudowano stabilizator obrazu, zaś zastosowana soczewka to szerokokątny obiektyw 28mm. W opisie jak na razie nie dostrzegłem funkcji, których można było się spodziewać – optycznego zoomu (jest za to 10.2x cyfrowy), GPS-u, co uniemożliwi nadawanie geotagów oraz WiFi, co ograniczy możliwości przesyłania fotek do internetu. Jest natomiast slot na microSD oraz 600MB pamięci wbudowanej, jak również funkcja nagrywania wideo.
Ten telefon, choć ładny, pewnie prędko nie ujrzymy. Jak na razie obsługuje wyłącznie CDMA.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…