Star II przybył do naszej redakcji zapakowany w schludne, małe pudełko. Zgodnie z nazewnictwem, napis „Samsung Star II” na opakowaniu błyszczy, jeśli go odpowiednio ustawić pod światłem – ot, taka ciekawostka, a zarazem fajne zagranie marketingowe koreańskiej firmy.
Standardowo, na bocznej ścianie pudełka, znajdziemy ogólne informacje o tym, jakimi gabarytami może pochwalić się telefon. Nie inaczej było tym razem.
Po otworzeniu, naszym oczom ukazuje się całkiem ładnie wyglądający – aż chce się napisać, że prezentujący się o klasę wyżej, niż sugerowałaby to cena – telefon, wyposażony w 3-calowy ekran dotykowy.
W dolnej części pudełka, zaraz pod telefonem, znajdziemy jeszcze standardową ładowarkę sieciową, słuchawki oraz instrukcję obsługi, której zdecydowana większość i tak nigdy nie przeczyta. Aby jednak udowodnić, że ona faktycznie istnieje, zdecydowałem się uwiecznić ją na kolejnym zdjęciu 😉
Nie dość że ładna, stylistyką jak dla mnie przypominająca środowisko graficzne KDE, to jeszcze można tam znaleźć kilka ciekawych informacji. Jako że po teście tego telefonu, już go sobie odpowiednio „zaszufladkowałem” (o szczegółach napiszę dalej), wychodzę z założenia, że część z grup docelowych powinna przejawiać zainteresowanie tą papierową książeczką. Sam telefon, jak i pudełko prezentują się ładnie. „Błyszczący” napis (jak dla mnie) nie oznacza w tym wypadku taniego kiczu, a dość dobrze urozmaica nudny i monotonny świat pudełek telefonów komórkowych. Jest dokładnie tak, jak powinno być.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
OnePlus 13T przy ogromnej baterii imponuje kompaktowymi wymiarami i niską wagą. Ta została oficjalnie potwierdzona…
Masz tysiąc złotych do wydania i chcesz kupić opłacalny smartfon? W takim razie sprawdź polską…
POCO M7 Pro 5G zadebiutował w Polsce za 999 złotych. To fajny smartfon, ale problem…
Honor Power to nowa linia telefonów z dużymi bateriami. Pierwszy model dostanie potężne ogniwo aż…
Amazon uwielbia zaskakiwać graczy – swego czasu w ramach usługi Prime Gaming udostępnione zostało Sands…
POCO Pad to dość rzadki widok w polskiej promocji. Teraz jego cena spadła do poziomu,…