Nie muszę chyba nikomu udowadniać, że streaming muzyki niesie za sobą wiele korzyści. Pozwala zaoszczędzić miejsce w pamięci telefonu czy łatwiej zarządzać muzyką. Ostatnio rynek ten został zdominowany przez informację dotyczącą Apple Music. Google również ma swoją usługę muzyczną, która właśnie zyskała jedną, ogromną zaletę.
Google wprowadziło darmową wersję swojej usługi Play Music. Jest jednak kilka haczyków. Pierwszy z nich jest taki, że podczas korzystania z darmowej subskrypcji co jakiś czas będą odtwarzały się słuchaczowi reklamy. Mają one być niezbyt irytujące. Ten zabieg ma być możliwością dania artystom kolejnej drogi na zarobienie pieniędzy. Nie będziemy mogli również zapisywać swojej muzyki do trybu offline. Nie będzie możliwe tworzenie własnych playlist. Możliwe będzie jedyne słuchanie muzyki w formie radia na podstawie danych kategorii. Ostatni haczyk jest najbardziej dotkliwy. Darmowa wersja będzie dostępna, póki co, tylko i wyłącznie na terenie Stanów Zjednoczonych. Niestety, póki co nie wiadomo, czy i kiedy pojawi się ona na innych rynkach.
Jak widać start Apple Music spowodował, że nawet taki gigant jak Google musiał zmienić nieco ofertę. Można by rzec, że najwyższy czas, gdyż Deezer czy Spotify, posiadają podobne wersje darmowe już od dłuższego czasu. Moim zdaniem to dobrze, że takie zmiany miały miejsce gdyż zwiększa to konkurencyjność, a to zawsze kończy się z korzyścią dla użytkownika. Miejmy nadzieję, że oferta ta zadebiutuje w Polsce jak i innych krajach. Korzystacie z Google Play Music? Jeśli nie, to czy zaczęlibyście po wprowadzeniu darmowej subskrypcji w Polsce?
Źródło: Official Android Blog
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.