Zdarzają się takie sytuacje, w których fraza „to jest koniec pewnej ery” nie są zbyt przesadnym stwierdzeniem. Tak jest w tym wypadku. Steve Jobs – niekwestionowany autor sukcesu Apple – odchodzi ze stanowiska prezesa firmy. Jego miejsce może zająć Tim Cook.
Jobs pozostanie przewodniczącym zarządu, a kandydatura Cook’a ma jego pełne poparcie. Według wielu komentatorów, Cook jest dobrym materiałem na nowego CEO firmy – dotychczas dał się poznać jako człowiek sukcesu, odpowiedzialny między innymi za usprawnienie wprowadzania nowych produktów na rynek, a także za sprawne budowanie łańcucha dostaw, co w znaczący sposób przełożyło się na duże możliwości produkcyjne Apple. Czy to wystarczy, by zastąpić jednego z najbardziej rozpoznawalnych ludzi na świecie? Czas pokaże.
Przyczyny odejścia Jobs’a są niejasne, jednak można domniemywać, iż mają wiele wspólnego z ostatnimi problemami zdrowotnymi byłego prezesa Apple.
Steve oddał duży wkład w sukces Apple i był inspiracją i źródłem kreatywnych pomysłów zarówno dla pracowników, jak i zarządu firmy. Jako przewodniczący, Steve będzie nadal wspierał firmę swoją pomysłowością, kreatywnością i wizją.
– skomentował przewodniczący Genentech i członek zarządu Apple.
Źródło: Apple, Electronista
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Wygląda na to, że niebawem zobaczymy nowy smartfon w postaci Nothing CMF Phone 2. Pierwszy…
Ulefone Armor 30 Pro ma dwa duże ekrany i wielki głośnik, 16 GB RAM i…
Premiery nie doczekały się jeszcze najmocniejsze modele z rodziny Find X8, a specyfikacja Oppo Find…
Wszyscy fani Samsunga oczekują premiery modelu Samsung Galaxy S25 Edge. Teraz przychodzę do Was ze…
Google Pixel 10 straci na jakości zdjęć, ale zyska teleobiektyw. Modele Pro wykorzystają dokładnie te…
Samsung coraz bardziej intensywnie szykuje się do premiery Samsung Galaxy Ring 2, którego chce wyposażyć…