BlackBerry DTEK50 to nowy smartfon w ofercie kanadyjskiej firmy i drugi pracujący pod kontrolą systemu operacyjnego Google Android, zmodyfikowanego pod kątem bezpieczeństwa przez BlackBerry.
BlackBerry DTEK50 został dziś rano bohaterem potężnego przecieku, który ujawnił kilka renderów tego urządzenia i częściową specyfikację, więc producent postanowił nie czekać i oficjalnie wprowadził ten model do oferty. Dokumentacja FCC ujawniła nam jakiś czas temu, że jest to brandowany Alcatel Idol 4, więc pod kątem specyfikacji technicznej BlackBerry DTEK50 znamy doskonale. Czym więc postanowili wyróżnić swój smartfon Kanadyjczycy?
BlackBerry DTEK50 pracuje pod kontrolą Androida 6.0 Marshmallow, który został przez producenta zmodyfikowany pod kątem bezpieczeństwa. Smartfon umożliwia szyfrowanie różnego rodzaju treści, zabezpieczając je w przypadku kradzieży, a użytkownik otrzyma dostęp nie tylko rozbudowanej kontroli uprawnień poszczególnych aplikacji. Oprogramowanie powiadomi również, kiedy dojdzie do jakiegoś ataku. BlackBerry zapewnia, że poprawki bezpieczeństwa od Google będą dostarczane szybko i regularnie.
BlackBerry DTEK50 został wyceniony na 299 dolarów/339 euro (w Polsce mówimy więc o kwocie 1499 złotych bądź odrobinę większej) i będzie dostępny w sprzedaży w kilku krajach na świecie od 8 sierpnia, w tym europejskich (Wielka Brytania, Hiszpania, Holandia, Włochy i Niemcy); do zestawu przedsprzedażowego producent dokłada Power Pack wartości 60 euro. Zainteresowani?
Źródło: BlackBerry, Android Central
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…