Zgodnie z oczekiwaniami i zapowiedzią producenta dziś swoją premierę miał Xiaomi Redmi Pro. 5.5-calowy phablet oferuje wyświetlacz OLED, moc płynącą z MediaTeka helio X20/X25 i podwójny aparat fotograficzny, a to wszystko za rozsądne pieniądze.
Xiaomi Redmi Pro jest co prawda słabszy, niż sugerowały pierwsze przecieki na jego temat, jednak bez wątpienia to bardzo ciekawy phablet za naprawdę rozsądne pieniądze.
Xiaomi Redmi Pro został wyposażony w 5.5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości Full HD (1920×1080), który został wykonany w technologii OLED, gwarantującej przede wszystkim fantastyczny i nieosiągalny dla paneli LCD kontrast oraz związaną z tym głęboką czerń. Niestety nie wiadomo, jakiej generacji jest to panel, więc na jego ostateczną ocenę wolałbym poczekać.
Xiaomi Redmi Pro będzie występował w kilku wersjach, różniących się jednostką centralną, ilością pamięci operacyjnej czy wewnętrznej. Sercem phabletu będzie MediaTek helio X20 bądź lekko podkręcony helio X25, oba zapewniające solidną wydajność CPU. GPU to Mali-T880MP4, które może nie powala wydajnością w obliczu takich układów jak Adreno 530, jednak w połączeniu z wyświetlaczem o rozdzielczości Full HD powinien zapewnić więcej niż akceptowalne osiągi. Na pokładzie znajdzie się również 3 lub 4 GB pamięci RAM oraz od 32 do 128 GB pamięci wewnętrznej.
Na tylnym panelu Xiaomi Redmi Pro ulokowany został 13-megapikselowy aparat główny z matrycą Sony IMX258, szybkim pomiarem ostrości i dwukolorową diodą doświetlającą, który będzie współpracował z drugim, 5-megapikselowym aparatem od firmy Samsung (będzie on służył choćby do rozmywania tła). Na froncie znalazł się 5-megapikselowy aparat do zdjęć selfie.
Na uwagę zasługuje również bateria o pojemności 4050 mAh, która powinna zapewnić całkiem niezły czas pracy na jednym ładowaniu. Resztę specyfikacji znajdziecie w tabelce poniżej.
Xiaomi Redmi Pro został wyceniony na:
Pamiętajcie jednak, że podane wyżej ceny przewidziane są jako hurtowe, więc w sprzedaży będą one wyższe, nawet o kilkaset złotych.
Źródło: Fonearena
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…